s2w31s45uemt713rg1i6wbhayfdj12w4.jpg

Roman Giertych skomentował "aferę" celebrytów w kontekście szczepień na COVID-19.

Prawnik bagatelizuje całą aferę, o której huczą media i internet. Giertych skupia się na dokonaniach obecnej władzy w czasie trwania pandemii.

- To nic, że ukradziono dziesiątki milionów na respiratory, to nic, że program szczepień jest nieprzygotowany, to nic, że codziennie umierają setki ludzi, bo ich nikt nie leczy. Ważne jest tylko to, że celebryci dali się nabrać na bycie ambasadorami szczepień. Skandal, zdrada, hańba! Czyli rząd zorganizował akcję szczepienia celebrytów, a teraz ją zwalcza. A wina kogo? Oczywiście Tuska!- kpi mecenas.

Roman Giertych martwi się o proces szczepienia i liczbę osób już zaszczepionych. - Ile procent Polaków zostało zaszczepionych? Takie pytanie powinniśmy każdego dnia zadawać rządowi. Mam pytanie: czy zaszczepił się już o. Rydzyk? Martwię się o niego. Za sekundę PiS zacznie nagonkę na lekarzy i pielęgniarki, że za wolno szczepią. Bo przecież nie może być to wina - że wszyscy są sprawniejsi od nas - Narodowego Planu Szczepień przygotowanego w pocie czoła przez samego premiera i ich totalnej nieudolności.

Adwokat nawiązuje do sprawy biznesmena Leszka Czarneckiego oraz zwraca się z radą dla przeciwników obecnej władzy.

- Ukradli bank, ale Janda wzięła szczepionkę o tydzień za wcześnie. Co jest prostsze do opisania? To oczywiste. Tak więc od dwóch dni trwa chór potępiający zbyt wcześnie zaszczepioną aktorkę. Wszystkim dobrze radzę: jesteś przeciw PiS, to żyj tak jakby twoje życie było w pełni jawne. Jakbyś żył w Big Brotherze. Bo oni każdą słabość, każdy strach, każde potknięcie wykorzystają. Od tego mają służby, podsłuchy, nagrania i tysiące agentów - pisze Giertych na Twitterze.

         Popierasz GIERTYCHA - kciuk w górę!


+ 709
- 10

Polub Polityczek.pl