aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaasdcfvbynuyhyhyyyy.jpg

Hanna Lis zareagowała na piątkową obecność prezesa TVP w programie "Gość Wiadomości".

Jacek Kurski pojawił się na antenie TVP, aby mówić o "Sylwestrze Marzeń" oraz odnieść się do krytyki skierowanej pod adresem telewizji z Woronicza.

- Jest jedna wielka zawiść, że telewizja, która złamała monopol informacyjny na prawdę o Polsce, oprócz tego, że mówi prawdę o Polsce i o trudnych tematach politycznych, to dociera do ludzi również w rozrywce. To budzi wściekłość, ja bym się nie przejmował, karawana jedzie dalej - odpowiadał Kurski.

Tłumaczenie Kurskiego nie przekonuje wielu osób. - Codziennie nowe przepisy, żeby tylko mógł się odbyć Sylwester Marzeń. W kontekście gigantycznego kryzysu, jaki dotknął kulturę, występowanie tam staje się już niezbyt etyczne i mocno nie fair wobec niezaproszonych na to święto kolegów z branży - ocenia dziennikarz Janusz Schwertner (Onet).

Zdaniem Hanny Lis prezes PiS Jarosław Kaczyński "reaktywuje PRL" "tylko Urbana ma głupszego". Dziennikarka zareagowała na wypowiedź Kurskiego ws.publiczności w Ostródzkim amfiteatrze, gdzie odbył się "Sylwester Marzeń".

- Nie było publiczności, bo zamiast publiczności byli tancerze. Zarówno na scenie, jak i na widowni - bronił się Kurski.

- Korona-party w Ostródzie to nie tylko bezczelny pokaz arogancji tej władzy, to także potężna pożywka dla foliarzy. Kurski udowodnił, że „wirusa nie trzeba się już bać”, dystans społeczny to bajka dla naiwnych, a szczepionki zbędne. Podziękował mu już Pan, Panie Niedzielski? - zwraca się Lis do Ministra Zdrowia. 

            Popierasz LIS - kciuk w górę!

+ 448
- 3

Polub Polityczek.pl