aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaarfghyhhh.png

Janusz Korwin-Mikke znowu szokuje. Poseł Konfederacji postanowił kolejny raz ściągnąć uwagę internautów na swoją osobę.

Tym razem Korwin nie wypowiada się o koronawirusie, ani o szczepionce na wirusa. Polityk sejmowej Konfederacji zabrał głos na temat kobiet.

- Normalna kobieta uwypukla cechy kobiece: powiększa biust, ściska talię, uwydatnia biodra i pupę, wydłuża włosy i paznokcie, nawet udaje głupszą, niż jest - wymądrza się Korwin.

W dalszym wpisie polityk atakuje feministki, stwierdza, że one nienawidzą kobiecości.

- Feministka kobiecości nienawidzi - i jeśli nawet ma jakieś cechy kobiece, to je starannie maskuje. Niektórych się nie da... - podsumuje lider partii Korwin.

Do komentarza Korwin dołączył zdjęcie amerykańskiej aktorki Merylin Monroe.

***

- Normalna kobieta nie skupia się tylko na swoim wyglądzie, raczej jest on jedynie dopełnieniem jej osobowości, inteligencji, wrażliwości i życia duchowego - zareagowała jedna z internautek.

Na wpis posła odpowiedziała także posłanka Kinga Gajewska (KO).

- W związku z tymi skandalicznymi słowami składam wniosek do Komisji Etyki o naruszenie art.2 i 6 Uchwały Sejmu, a mianowicie zasady poszanowania godności innych osób i dbałości o dobre imię Sejmu, ale także dobra osobiste kobiet. Cześć i dobre imię osoby to dobro chronione w art.212 KK - komentuje Gajewska.

         Ukarać KORWINA - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl