130487464_1052140358638548_4963097319605851132_n.jpg

Sławomir Mentzen zareagował na nowe obostrzenia wprowadzone przez rząd PiS. Nakazy nie podobają się ekonomiście, o czym świadczy post umieszczony na Facebooku.

Od poniedziałku (28 grudnia) do 17 stycznia mają obowiązywać nowe obostrzenia w związku z pandemią COVID-19.

Rządzący podjęli decyzję o zamknięciu galerii handlowych, stoków narciarskich oraz hoteli.

Ws. hoteli wypowiedział się na Facebooku Sławomir Mentzen. Polityk skarży się, że noclegownie zostały zamknięte podczas gdy hotel poselski normalnie funkcjonuje.

"Gdy tylko usłyszałem o planach zamknięcia hoteli, od razu pomyślałem o hotelu poselskim. Czy politycy w charakterystyczny dla siebie sposób będą utrudniać życie wszystkim dookoła, a siebie potraktują jak nadludzi? Czyli ponownie będą aż tak bezczelni? Oczywiście nadludzie z PiS jak zwykle nie zawiedli, hotel poselski działa. Plebs taki jak ja, musi nocować w Warszawie u znajomych, a panowie nadludzie zostawili dla siebie otwarty hotel. Nadludzie, których złowrogi wirus się nie ima, pracują też w telewizji. Dlatego pracownicy telewizji mogą przebywać w hotelach. Mamy kolejne potwierdzenie, że według tego rządu, do funkcjonowania państwa wystarczy, aby działał Sejm i aby z telewizji leciała propaganda. Wszystko inne jest zbędne" - stwierdza Sławomir Mentzen.

       Popierasz MENTZENA - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl