122556077_351325519528010_1260308498837207305_n.jpg

Rafał Betlejewski wypowiedział się o zbliżających się świętach Bożego Narodzenia. Dziennikarz ewidentnie nie odczuwa "magii świąt".

Wigilia już jutro. Jedni się do niej pieczołowicie przygotowują, a drudzy traktują ten dzień jak każdy inny. Rafałowi Betlejewskiemu zdecydowanie do tej drugiej grupy.

Publicysta umieścił wpis na Facebooku, w którym dzieli się z internautami swoimi przemyśleniami w kontekście nadchodzących świąt.

- Powiem szczerze i będzie to tylko moja prywatna opinia: ja z tych Świąt i z tej sztucznie kreowanej atmosfery radości z nie wiadomo czego po prostu odpadam - zaczyna swój post dziennikarz.

- Nie potrafię już uczestniczyć w niczym, co ten obłudny Kościół podsuwa, mierzi mnie gadanina o "Dziecięciu w stajence" podczas systemowego ukrywania pedofilii, to łaknienie uwagi i zainteresowania u ludzi, którzy cały rok mają Innych gdzieś. Kuriozalne jest to zawodzenie o miłości, w kraju, który wypiął się na Imigrantów i obwołuje strefy wolne od LGBT, groteskowe jest to mizdrzenie się z telewizorów do widzów nienawidzących wszystkich i wszystkiego.

Betlejewski wypowiada się w swoim komentarzu o przyszłości...

- Czas wrócić do dobrego Sex Druggs And Rock'n'Roll radości i serdeczności na co dzień, imprez w przypadkowy wtorek, tańczenia na ulicach, beztroski nie od święta, serdeczności bez przyczyny, uprzejmości na ulicy, otwartości na innych i niepojętych, czytania poezji i biegania po trawie. Pozdrawiam wszystkich starych i samotnych, współczuję, jeśli ronią łzę nad swoim losem porzuconych, boleję, że dali się wciągnąć w tę emocjonalną spiralę pustki, która każdego z nas prędzej czy później wyrzuci na mieliznę samotnego oczekiwania, że uwierzyli w tak zwaną "magię". Życzę Wam i wszystkim, by potrafili tę magię krzesać z siebie... z siebie... i dawać ją innym, nie od wielkiego dzwonu, ale w przypadkowy wtorek. Bo środa to dzień loda, wiadomo! Czego także Wam życzę!

93391988_563777520932817_8838581290513955684_n.jpg

      Popierasz BETLEJEWSKIEGO - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl