123258484_4604023106336036_3830442057833432087_o.jpg

Eliza Michalik podzieliła się swoją opinią na temat szczepionki przeciwko koronawirusowi. Publicystka zamierza się zaczepić.

Od pewnego czasu możemy mówić o nowym podziale w społeczeństwie. Polacy podzielili się na dwie grupy; zwolenników szczepienia na COVID 19 i jego przeciwników.

Lekarze podkreślają, jak ważne jest dla zwalczenie epidemii, to aby zaszczepiło się jak najwięcej osób. Jeżeli zaszczepionych zostanie ok. 60 proc. społeczeństwa, wówczas będziemy mogli mówić o nabyciu tzw. odporności stadnej.

Michalik o szczepieniach

Dziennikarka umieściła na Facebooku wpis, w którym opowiada się ZA szczepieniem. Michalik zamierza się zaszczepić przy najbliższej okazji. Publicystka dziwi się Polakom, ale także przedstawicielom innych narodowości, że boją się szczepionki podczas gdy żyją niezdrowo; palą papiery, jedzą czipsy itp.

"Tak, zaszczepię się w pierwszym możliwym terminie. Nie będę zmieniać nakładki profilowej, ani przekonywać nieprzekonanych, ale zaszczepię się. Dlaczego - mimo, że też, jak wielu, mam swoje lęki i wątpliwości? Bo to daje realną szansę na skończenie z pandemią i powrót do codzienności, w której możliwe są normalne relacje z ludźmi, normalne życie - a nie ma przecież niczego ważniejszego. Zdumiewa mnie swoją drogą - jest argument podnoszony już publicznie, ale wciąż budzi moje to moje ogromne, naprawdę wielkie zdumienie! - jak wielu rodaków, i nie tylko rodaków, bo i Niemców i z tego co czytam, parę innych nacji, boi się szczepionek przeciw Covid - 19, tłumacząc, że mogą im zaszkodzić i że są "nienaturalne", a w tym samym czasie kopcą na potęgę fajki, piją sztuczne, słodzone napoje, zajadają czipsy i tony innego jedzeniowego toksycznego śmiecia, o używkach, prochach i dziwnych suplementach nie wspominając. Gdzie tu sens? Gdzie logika?".

         Popierasz MICHALIK - kciuk w górę!


+ 341
- 103

Polub Polityczek.pl