aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakdrotkyokhhkhhh.jpg

Stefan Niesiołowski odpowiedział na szeroko komentowane słowa kardynała Stanisława Dziwisza wygłoszone w telewizji "Trwam".

Dziwisz odniósł się do krytyki, jaka spada na niego w ostatnim czasie jak i na papieża Jana Pawła 2.

Kardynał został oskarżony w materiale TVN24 "Don Stanislao" o tuszowanie przestępstw pedofilii. Papieżowi Polakowi obrywa się m.in. po tym jak Watykan opublikował raport, z którego wynika, że Wojtyła wiedział o przewinieniach amerykańskiego duchownego Theodore McCarricka, mimo to zdecydował o powołaniu go na stanowisko kardynała.

- Żeby uderzyć w Jana Pawła II, trzeba też uderzyć w ludzi, którzy z nim współpracowali. To była nasza służba papieżowi, a poprzez papieża mojej ojczyźnie. Jeśli moja ojczyzna tego nie widzi, to powoduje u mnie ból, ale przebaczam - powiedział Dziwisz na antenie toruńskiej telewizji Tram.

Odpowiedź Niesiołowskiego

Stefan Niesiołowski zareagował na Facebooku na "przebaczenie" ze strony Dziwisza.

"Przebaczył nam. On nam przebaczył, hurtowo nam wszystkim p. Dziwisz męczennik za wiarę i przyszły święty – przebaczył także mi. Ja szuja lewak, neomarksista, zaprzaniec, tęczowy fałszywy katolik i renegat otrzymał przebaczenie samego p. Dziwisza. Co za cudowny radosny dzień. Nie zważał na wszystkie krzywdy, nieprawości, upokorzeniach jakich doznał ze strony nikczemnych dziennikarzy, którzy nie należą do ludzi prawdy, pokory, nauki i wiary, bo nie pisują w należących do PiS-u mediach, a które zdrajcy i łżepolacy nazywają – szczujnią.

(...) Przebaczył nawet mi niegodnemu lewakowi i zdrajcy, który chciał wysadzić w powietrze pomnik Włodzimierza Illicza Lenina i zerwał swymi zdradzieckimi łapskami Jego tablicę na Rysach i zrzucił ją na słowacką stronę.

(...) Pan Dziwisz w swoim miłosierdziu i dobroci przebaczył nam, dobrze, że zdążył przed Świętami, bo jak smakowałby karp i łazanki bez jego przebaczenia? Prezenty i Mikołaj to byłoby wszystko jakieś kalekie i sztuczne, bez radości, ale przebaczył cieszmy się. Mam jeszcze drobną prośbę, żeby p. Dziwisz założył na siebie jak najwięcej złota jak Jędraszewski (złote, ale skromne) i przebaczył wszystkim z papieskiego okna w Krakowie, bo kto jak nie On pociągnie za sobą wspaniały kościół w Polsce, może Rydzyk? Ale szubrawce nawet na tego świętego męża podnoszą swoją świętokradczą dłoń.

    Popierasz NIESIOŁOWSKIEGO - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl