120314559_335972051162993_116433396442524194_n.jpg

Sylwia Spurek wypowiedziała się o zabijaniu ryb w kontekście Dnia Ryby oraz zbliżającego się okresu świątecznego.

Europosłanka kolejny raz wywołała swoją opinią wielką falę komentarzy, szczególnie osób - nieprzychylnych jej - o poglądach konserwatywnych.

- W ciągu roku ludzie odławiają i zabijają od 970 miliardów do nawet 2.74 biliona ryb. Nie możemy niestety tego dokładnie policzyć, bo ludzie połowy liczą w tonach... - pisze Spurek na Twitterze.

- Nadal musimy przypominać, że to zwierzęta, tak jak ludzie, i mają swoje prawa... - dodaje europosłanka.

***

Polityczce odpowiedział m.in. poseł Prawa i Sprawiedliwości Jan Mosiński oraz prawicowy dziennikarz Wojciech Biedroń; - Ja w tym roku, ze smakiem, zjem wraz z najbliższymi: karpia, suma, dorsza, halibuta - napisał Mosiński.

- Dlatego w tym roku, oprócz karpia, zakupię jeszcze sandacza - skomentował Wojciech Biedroń.

         Popierasz SPUREK - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl