bfehbz69eqion9541nx2q9shmb2jn19y.jpg

Stanisław Karczewski zareagował na propozycję złożoną przez lidera PSL prezydentowowi Andrzejowi Dudzie.

Władysław Kosiniak -Kamysz popiera szczepienia na koronawirusa. Na antenie TVN24 złożył propozycję prezydentowi.

- Mogę jechać i zaszczepić pana prezydenta Dudę, bo on miał chyba jakieś wątpliwości do tego i zrobię to naprawdę jak najszybciej się da, żeby tylko nie siali fake newsów, szczególnie rządzący, którzy są odpowiedzialni za te szczepienia - powiedział prezes PSL.

Wypowiedź ta nie spodobała się wicemarszałkowi Senatu Stanisławowi Karczewskiemu. Polityk apeluje do PAD aby nie godził się na propozycję Kamysza, ponieważ - jak sugeruje Karczewski - nie można mu ufać.

"Panie Prezydencie. Zachęcam do szczepienia. Sam, choć przeszedłem #COVID19, będę się szczepił. Ale stanowczo odradzam ofertę Pana @KosiniakKamysz . Są politycy, którym się ufa i są tacy, którym trudno ufać" - napisał Karczewski na Twitterze.

- Pan Karczewski właśnie złamał art. 52 Kodeksu Etyki Lekarskiej, który mówi, że lekarzowi nie wolno publicznie dyskredytować innego lekarza. To się powinno skończyć dyscyplinarką... - komentuje wicenaczelny "Gazety Wyborczej" Bartosz Wieliński.

    Popierasz KARCZEWSKIEGO - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl