49500857751_4545647f7e_c_4.jpg

Wadim Tyszkiewicz wypowiedział się o demokracji w Polsce. Senator niezależny opisuje zachowanie senatorów Prawa i Sprawiedliwości w czasie czwartkowego posiedzenia.

Tyszkiewicz już wielokrotnie dał się poznać opinii publicznej z krytycznego stanowiska na temat obecnej władzy. Zdaniem polityka nie możemy już mówić o normalnej demokracji w Polsce.

- Mamy tylko atrapę demokracji. Jesteśmy oszukiwani i wszyscy nawzajem się oszukujemy, że żyjemy w państwie demokratycznym. W Państwie demokratycznym jest trójpodział władzy - zwraca uwagę polityk na Facebooku.

Senator apeluje do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, aby wziął pełną odpowiedzialność za sytuację polityczną w kraju.

- Może czas, żeby się ogłosił królem, kanclerzem, albo co najmniej naczelnikiem. Polacy zaoszczędzą na niby parlamencie, na niby sądach, na niby prezydencie, na niby rządzie... bo dzisiaj żyjemy w Nibylandii - ocenia Tyszkiewicz.

Były wieloletni prezydent Nowej Soli apeluje do Polaków. - Niech Polacy w końcu przestaną chować głowę w piasek, niech przestaną tchórzyć, udając, że się nic nie stało. Czas spojrzeć w lustro. Wszyscy Polacy, a nie jak już frustracja dopiecze, to zaczyna się jazda na opozycję i zrzucanie odpowiedzialności z kraj. Ja, my, Wy, wszyscy jesteśmy tą opozycją, tylko najczęściej siedzącą w ciepłych kapciach w domach prze telewizorem. Czas ruszyć d...

Polityk opisuje w swoim poście sytuację, która miała miejsce w czwartek w Senacie. Senatorowie PiS-u mieli zgodzić się z opiniami większości senackiej nt. projektu ustawy dot. Urzędów Stanu Cywilnego, po czym po przerwie całkowicie zmienili swoje zdanie.

- Dostali wytyczne z Nowogrodzkiej, żeby nie daj Boże opozycji coś pożytecznego nie udało się zrobić. Niepojęte, niezrozumiałe, nieracjonalne, niehonorowe, nieuczciwe... - opisuje Tyszkiewicz.

        Popierasz TYSZKIEWICZA - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl