50459525036_360a379ff3_c.jpg

Biskupi zaapelowali o zwiększenie liczby mszy w czasie zbliżających się świąt.

Kościół katolicki nie ucierpiał w związku z nowym obostrzeniami epidemicznymi ogłoszonymi w czwartek przez rządzących polityków PiS.

Zamknięte zostaną galerie handlowe, stoki narciarski, hotele - ale nie kościoły.

- Sylwester? A co to?! Zamkną Cię w domu jak w klatce. Pasterka? No wiadomo kościoły pootwierane co więcej, wypełnione po brzegi. Przecież wirus nie „wchodzi” do kościoła! On zostaje przed bramą kościoła i grzecznie czeka, żeby zaatakować na zewnątrz. Ten rząd to jest jeden wielki mem! - oburza się jeden z internautów.

Kościół 

Polscy biskupi w związku ze zbliżającym się okresem świątecznym zaapelowali do parafii o zwiększeni liczby odprawianych mszy.

- Rada Stała apeluje, by w tych kościołach i kaplicach, gdzie byłoby to możliwe, zwiększyć liczbę odprawianych Mszy św. w wyżej wymienionych dniach. Pozwoliłoby to uczestniczyć w Eucharystii większej liczbie wiernych w tych wyjątkowo ważnych dla katolików świętach - czytamy w oświadczeniu biskupów.

Episkopat odniósł się także do głosów o możliwym luzowania handlu w niedziele. Biskupi się temu sprzeciwiają i opowiadają się za pozostaniem zakazu handlu.

- Niech niedziela pozostanie czasem umocnienia, niekiedy nadwątlonych całotygodniową pracą, więzi rodzinnych i społecznych; niech będzie przestrzenią emocjonalnego wyciszenia i wzmacniania wartości duchowych w każdym z nas - napisali hierarchowie.

        Popierasz KOŚCIÓŁ - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl