66522516_124346538818379_3093185068933034355_n.jpg

Edyta Górniak pojawiła się w programie "Gość Wydarzeń" na antenie Polsat News. Wokalistka wypowiadała się o trwającej pandemii COVID 19.

Górniak, która ostatnio zasłynęła w mediach ze swojego sceptycznego podejścia do pandemii koronawirusa, spotkała się w Polsacie z byłym szef GIS Markiem Posobkiewiczem.

Gdy w mediach pojawiły się cytaty z Górniak mówiące o tym, że w szpitalach leżą statyści na COVID 19, wówczas Posobkiewicz chorujący na koronawirusa umieścił nagranie w sieci, odpowiadając Górniak;

- Szpital, tak zwyczajny, tlen płynie życiodajny, ludzie są wyrwani tutaj z codziennego dnia. Jest pandemii era, covid żniwo zbiera, a ja jestem zwykłym tu pacjentem pośród Was.(...) Ja nie jestem statystą, powiem rzecz oczywistą, dosyć mam głupich tez, głupich tez, głupich tez, których wokół tak dużo jest - śpiewał były szef GIS nawiązując do utworu Górniak "To nie ja".

Górniak w Polsacie

Piosenkarka broniła się w kontekście słów dot. statystów. Deklarowała, że artykuły zostały zmanipulowane.

- Gdybym faktycznie powiedziała, że w szpitalach nie ma chorych ludzi, ale są statyści, to byłoby to absurdem. (Wydaje się, że) komukolwiek trudno jest w to uwierzyć, a jednak ludzie uwierzyli - mówiła.

Wokalistka stwierdziła, że jeżeli szczepionka na koronawirusa będzie obowiązkowa w Polsce, to się wyprowadzi ze swoim synem z kraju.

- Z całą odpowiedzialnością, nikogo nie namawiam, aby brał czy nie brał szczepionki. Biorąc odpowiedzialność za życie swoje i mojego syna - a nikt nie daje mi gwarancji, jak długo będę żyła po szczepionce i jak zareaguje mój organizm - jeśli będzie to oznaczało konieczność wyprowadzki z Polski, zrobię to - zapowiadała.

        Popierasz GÓRNIAK - kciuk w górę!

Polub Polityczek.pl