aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaleprtgkogkogktogtggggg.jpg

Krzysztof Luft (rzecznik rządu Jerzego Buzka) odniósł się do zachowania policji względem strajkujących kobiet na ulicach.

Gaz, pałowanie, wynoszenie siłą z miejsca protestu - to wycinek zachowania służb mundurowych w ostatnią środę w Warszawie. Wśród demonstrantów wielu było tajniaków, którzy używali siły m.in. pałek teleskopowych.

Zachowanie policji zaczęło być krytykowane przez opinię publiczną. Mundurowym coraz częściej zarzuca się, że wykonują bezmyślenia zadania zlecane przez polityków Prawa i Sprawiedliwości.

- Kiedyś tylko bandziorów traktowaliśmy teleskopowymi pałkami, zwanymi „batonami”. Nikomu nie przyszłoby nawet do głowy, że można ich użyć w walce z protestującą młodzieżą i kobietami - komentuje Paweł Wojtunik, były szef CBA.

Policji bronił na antenie TVP minister Mariusz Kamiński. - Policja nie działa brutalnie, działa stanowczo i zdecydowanie wtedy, kiedy mamy do czynienia z agresją - powiedział szef MSWiA.

Komentarz Lufta

Były rzecznik rządu Jerzego Buzka pisze o "wizerunkowej masakrze" policji. Zdaniem Lufta policjanci będą latami płacić za swoje obecne zachowanie.

- Niezrównoważony żoliborski dyktatorek mierzy stan demokracji ilością barierek, kordonów policyjnych i radiowozów skoncentrowanych w jego obronie. Pod sejm nawieźli z całej Polski ludzi i sprzętu w ilościach dotąd nieznanych, więc uważa, że demokracja kwitnie - dodaje Luft.
         Popierasz LUFTA - kciuk w górę!

+ 312
- 2

Polub Polityczek.pl