aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaadfotkogg.jpg

W czasie zdalnej sesji Rady Miasta Lublina doszło do sporu między radnymi ws. odbywających się na ulicach protestów w obronie praw kobiet.

Radni Prawa i Sprawiedliwości krytykowali odbywające się protesty kobiet. Stanisław Brzozowski (PiS) zaatakował radną Annę Ryfkę (PO) za to, że ta posługuje się symbolem błyskawicy. Polityk zarzucił Ryfce propagowanie ustroju faszystowskiego.

Z kolei Tomasz Pietucha (PiS, niedawno jeszcze doradca ministra Przemysława Czarnka) mówiąc o protestach kobiet określił je "marszem wściekłych macic".

Słowa te oburzyły m.in. posłankę Joannę Muchę, która postanowiła na wypowiedź radnego zareagować na Twitterze.

- Czy dla nich kobieta jest biologicznym dodatkiem do macicy? Kobieta, która domaga się podstawowych praw, jest wściekła? - pyta Mucha.

Według pracowni Kantar 70 proc. Polaków popiera odbywające się na ulicach protesty. W opublikowanym badaniu
13 proc ankietowanych stwierdziło, że wzięło udział w odbywających się protestach, 4 proc. odpowiedziało, że wiele razy już uczestniczyło w demonstracjach, 9 proc. przyznało, że raz.

57 proc. badanych oświadczyło, że nie brało udziału w protestach, ale je popiera, 25 proc. nie popiera strajków, 5 proc. zareagowało na pytanie, czy popierasz protesty; "nie wiem, trudno powiedzieć".

W najbliższy weekend w wielu polskich miastach zapowiadane są kolejne manifestacje.

       Popierasz Strajk Kobiet - kciuk w górę!


+ 1677
- 18

Polub Polityczek.pl