aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaslecrptlgggg.jpg

Pułkownik Adam Maguła wypowiedział się o prezesie Prawa i Sprawiedliwości Jarosławie Kaczyńskim. Emerytowany wojskowy obwinia lidera zjednoczonej prawicy o zniszczenie Polski.

Mazguła odniósł się do ostatniego głośnego wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego w Sejmie. W czasie środowego posiedzenia prezes PiS-u wszedł na mównicę i powiedział do polityków opozycji, że mają "krew na rękach".

- Wszystkie demonstracje, które popieraliście, kosztowały życie wielu osób. Macie krew na rękach - mówił Kaczyński.

W tym czasie przed Sejmem stacjonowały setki policjantów - rządący ściągnęli mundurowych z całej Polski w obawie przed kolejnym odbywającym się na ulicach Strajkiem Kobiet.

Mazguła o Kaczyńskim

Posiedzenie Sejmu.  Jarosław Kaczyński znowu na szczuł na Polaków i zwiał ze strachu do schronu i po pampersa. Po raz kolejny wyprowadził swoje prywatne oddziały anonimowych partyjnych bandytów w policyjnych mundurach, obwarował Sejm i szczuje, chce zamykać ludzi, straszy i chowa się do nory jak każdy wycieruch oraz menel-tchórz i zarządca trupim paliwem władzy. Jego faszystowskie bojówki starły się z posłami, a nawet wice marszałkiem Sejmu oraz kobietami. To koniec demokracji w Polsce.

Polska. Kaczyński, zniszczył kraj, zadłużył, rozbił jedność narodową, podzielił i skłócił Polaków. Wywyższył haniebne słowo – kłamstwo, do roli pozytywnej i pożądanej. Z oszustwa zrobił oręż, a z mediów siłę agresji propagandowej. Z ludzi ułaskawionych zrobił ministrów, z P. Jakiego w 3 miesiące doktora nauk wojskowych z więziennictwa w lotniczym systemie obrony kraju, a z komunistycznych aktywistów stanu wojennego sędziów pseudo trybunału. Kaczyński robi wodę z mózgu parafialnej ciemnocie i chce panować przy pomocy kolejnej pożywki śmierci. Tym razem kosztem ofiar koronawirusa. Tu skala zaniedbań, niedopełnienia obowiązków i korupcji kosztem zarażonych jest niewyobrażalnie wielka. Jednak, kiedy wybuchła z ogromną siłą, Kaczyńskiemu nie było dość, bo przykrył kolejne swoje skur..syństwo. Bocznymi drogami zaostrzył prawo aborcyjne, aby zadowolić swoich miłośników ludzkiej krzywdy w biskupich sukienkach. Tak wywołał nie tylko protesty w całym kraju, ale i żniwo masowych śmierci wynikającej z indolencji władzy, niebywałego bałaganu i niekompetencji. W tej sytuacji jest wszechobecna śmierć, jest zbawca, jest wiara i władza, która utrwali tę świętość. Brakuje tylko krzyża, narzędzia śmierci, ale i ten brak jakoś się uzupełni. Naród już krzyczy – „Jarosław, Polskę zbaw!”

Władza i przyszłość. Prze Kaczyński dalej do trupiej władzy z takim uporem i w takim bałaganie jak do lądowania w Smoleńsku. Każdy normalny mąż stanu, wzniósłby się dzisiaj na wyżyny aktywności, budując solidarność ludzi we wspólnej walce z zagrożeniem. Jednak dla niego, w tej sytuacji, ważniejsze jest ogranie polityczne naiwnych. Dzisiaj widać, jaki podły i nieprzystosowany do normalnego życia jest ten psychopata. Brzydzę się nie tylko Kaczyńskim, ale i całą rzeszą jego zwolenników gloryfikacji ciemnoty i śmierci. Polskie przysłowie mówi, że jeśli mieczem wojujesz, od miecza giniesz. Taki i temu mordercy koniec przepowiadam. Robię to z troski o pamięć pomordowanych z jego ponurego hobby i paliwa do politycznego utrzymania władzy.

          Popierasz MAZGUŁĘ - kciuk w górę!


+ 1769
- 19

Polub Polityczek.pl