43914460_766840183664099_6182749582860691942_n.jpg

Kamil Durczok odpowiedział na wczorajsze wystąpienie w Sejmie Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS zaatakował opozycję, mówiąc, że ma ona "krew na rękach".

Setki policjantów na ulicach wyprowadzili wczoraj rządzący w związku ze Strajkiem Kobiet odbywającym się na ulicach. Ulica Wiejska całkowicie została odgrodzona i protestujący nie mogli tam się spotkać (pierwotnie był taki plan).

Manifestujący udali się więc do Śródmieścia przed siedzibę TVP, aby tak przeprowadzić swoją antyrządową demonstrację.

Doszło do starć z policją. Mundurowi użyli przeciwko protestującym m.in. gazu łzawiącego.

- Znam polskie służby od ponad 20 lat. Pierwszy raz w życiu widzę nieumundurowanych policjantów, ubranych w cywilne ubrania, dresy z kapturami z opaskami "Policja". Co to jest?! - komentował Adrian Tomaszkiewicz, działacz PO w Poznaniu.

Sejm

Jarosław Kaczyński wszedł na mównicę i oskarżył polityków opozycji, że ma ona "krew na rękach" oraz deklarował, że jeżeli będzie praworządność, to będą siedzieć.

Posłanka Barbara Nowacka zapowiedziała - po słowach Kaczyńskiego - zlożenie wniosku do prokuratury. - Nie mamy krwi na rękach. Krew na rękach ma człowiek, który odpowiada za chaos w trakcie ostatnich 10 lat. Krew płynie po ulicach - mówiła Nowacka.

Durczok o Kaczyńskim

Kamil Durczok zabrał głos nt. prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Dziennikarz nie przebiera w słowach.

- Gnojek, mały, mściwy człowieczek, który "będzie siedział", kurdupel, niejaki Kaczyński, broniony teraz przez podobnego matoła, (pozwij mnie, syneczku, za którego całe Katowice się wstydzą, Michałku Wójcik, i który powiedziałeś, że na moim miejscu dawno byś siedział - racja, powinieneś siedzieć, i będziesz, cytując swojego mistrza) jest reżimowym bandytą - dodaje Durczok na swoim Facebooku.
      Popierasz DURCZOKA - kciuk w górę!

+ 864
- 10

Polub Polityczek.pl