aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakdortitihtghgg.jpg

Ministerstwo Kultury przyznało pomoc artystom w związku z trwającą epidemią koronawirusa. Do decyzji ministra Piotra Glińskiego odniósł się senator Wadim Tyszkiewicz.

To, że pomoc dla branży artystycznej należy się w związku z trwającą pandemią, nie ulega wątpliwości. Jednak to, kto i jaką otrzymał pomoc od państwa, wzbudza niemałe kontrowersje.

I tak np. zespół Bajm (Beata Kozidrak i jej mąż) otrzymali ponad 1,3 mln zł, Kamil Bednarek 500 tys., prawie 600 tys. trafi do zespołu Bayer Full, Zespół Weekend - 530 tys., Justyna Steczkowska 180 tys.

Szokujące cyfry można wymieniać i wymieniać...

- Zarządzane przez PiS państwo obdarowało pieniędzmi - obok twórców kultury - komercyjnych wykonawców disco polo. Znam rozbieżne opinie o tym, hm, gatunku i wiem, że o gustach się nie dyskutuje, ale jest coś symbolicznego w tym, że „dobra zmiana” gustuje w bezguściu i wspiera szmirę - komentuje publicysta Przemysław Szubartowicz.

Zbulwersowania decyzjami ministerstwa nie ukrywa senator Wadim Tyszkiewicz.

- Polscy podatnicy wspomogą naszą dumę narodową, jaką jest Disco Polo (...) I niech jeszcze ktoś powie, że rząd nie pomaga (...) 400 mln zł trafi między innymi dla gwiazd disco polo. Ciekawe ile dostaną prawdziwi artyści, aktorzy teatrów? Jaki klucz? Po uważaniu? Czyim? Powiem szczerze, ktoś się powinien walnąć mocno w czoło. Nie mogę w to uwierzyć, że tandeciarze koszący miliony za umpa umpa i "majteczki w kropeczki" dostaną takie pieniądze. Odlot. Bogaty ten nasz kraj zaciąganymi długami i zarazem dziwny - skomentował Tyszkiewicz na swoim Facebooku.

        Popierasz TYSZKIEWICZA - kciuk w górę!


+ 818
- 7

Polub Polityczek.pl