aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaasdkfgtyhgt.jpg

Pułkownik Adam Mazguła odniósł się do wydarzeń w domu Romana Giertycha. Prawnik zemdlał w czasie obecności funkcjonariuszy CBA.

W domu Romana Giertycha odbywało się wielkogodzinne przeszukanie. Akcja CBA była związana z wyprowadzeniem 92 mln złotych ze spółki deweloperskiej. Tego samego dnia został zatrzymany także m.in. trójmiejski biznesmen Ryszard Krauze.

W czasie trwania przeszukania Giertych powiadomił fnkcjonariuszy, że chce skorzystać z łazienki, udał się do niej wraz z jednym z funkcjonariuszy. Tuż po jej opuszczeniu Giertych... zemdlał.

- Tata trafił do szpitala po tym, jak zemdlał w obecności funkcjonariusza CBA w łazience. Wcześniej czuł się dobrze i mówił, że po jego odpowiedzi „nie” na pytanie funkcjonariuszy o to, czy ma myśli samobójcze wybuchli oni śmiechem. Nie chcę myśleć co się stało - relacjonowała córka Maria.

Tuż po zdarzeniu często zaczęto przywoływać zdarzenie z udziałem Barbary Blidy, która zmarła w swoim domu w obecności agentów CBA w 2007 r.

- Polityczne bandziory, na ich koncie Lepper, Blida, Giertych, Seredyński, Marczuk, Oleksy, Neumann, Gawłowski, Tuska zamach smoleński, zdrada dyplomatyczna Sikorskiego, zaszczuwanie Lecha Wałęsy, polowanie na Kwaśniewskich. To jest władza RP. Idzie śladami Kiszczaka - krytykuje rządzących muzyk Zbigniew Hołdys.

Na temat obecnego obozu władzy wypowiedział się także emerytowany płk Adam Mazguła. Wojskowy przywołuje nazwiska osób niewygodnych dla PiS-u. W tekście pojawia się; Andrzej Lepper, Barbara Blida czy Paweł Adamowicz.

- PiS-łazienki śmierci. (...) Co jednak zrobić, gdy władzy ktoś nadepnie na odcisk? Najlepszy i przetrenowany sposób, to „samobójstwo w ubikacji”. (...) W PiS-Polsce ludzi niewygodni władzy giną ciągle, a władza, oczywiście nie ma z tym nic wspólnego - pisze Mazguła.

Barbara Blida. Zgodnie z wersją Ziobry, Barbara Blida zastrzeliła się w łazience w brzuch (a nie w głowę, jak to robią samobójcy) od innej strony niż jej dominująca ręka, strzelając z dostępnej tylko służbom specjalnym amunicji, która nie zostawia śladów balistycznych. Po wystrzale nikogo do domu nie wpuszczono, wysprzątano mieszkanie, przebrano morderców w inne, nowe ubrania bez śladów i dopiero ujawniono „samobójstwo” posłanki ziemi śląskiej.

Igor Stachowiak. Zginął od wstrząsów podłączonego paralizatora do genitaliów w łazience, gdzie kilku policjantów pastwiło się nad niewinnym, bezpodstawnie zatrzymanym obywatelem w pomieszczeniach, gdzie nagle awarii uległy wszystkie kamery wewnętrzne. Jednak biegli w pierwszej wersji orzekli, że sam się zabił, przedawkowując narkotyki.

Lepper i wojskowi. Andrzej Lepper, by nikt więcej nie zaglądał władzy na ręce. Gen. Sławomir Petelicki, czy płk Sławomir Berdychowski, by wiadomo było, że to partia kieruje siłami specjalnymi i aby nie było wątpliwości, mianowano niespełniającego wymogów dowódcy, ale wiernego „Pontona”.

Dawid Kostecki. Na leżąco w więzieniu „samobójstwo” popełnił mistrz bokserski Dawid Kostecki, aby nikt i nigdy nie śmiał zeznawać przeciwko aktywistom PiS, a dziennikarze, by o tym nie pisano.

Paweł Adamowicz. Zginął z przekazem, aby nie angażować się w imprezy, których nie popiera Kaczyński, bo jakiś psychopata zawsze może się zdenerwować.

Na zakończenie swojego komentarza płk Mazguła kieruje kilka zdań do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. - Bój się, więc dziadku najemników służb, które wyszkoliłeś do czynienia zła innym ludziom. Bój się już teraz, kłamstwa i oszustwa. Obserwuj siłę agresji Kurskiego i fałszywej wiary Rydzyka, kiedyś zabraknie dla nich tych miliardów. Jednak najbardziej bój się dziadku samotności i łazienki, tam czyha wróg twój, z którym ciągle walczysz.

          Popierasz MAZGUŁĘ - kciuk w górę!


+ 628
- 7

Polub Polityczek.pl