aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalplfrpfffff.png

Mecenas Jacek Dubois skomentował działanie prokuratury ws. Romana Giertycha. Dzisiaj zostały podjęte nowe decyzje przez urzędników państwowych.

Prokuratura w sobotę poinformowała, że wobec 5 podejrzanych (w tym Ryszarda K.) wystąpi do sądu o tu tymczasowy nakaz aresztowania. Wobec Romana Giertycha zastosowano środki zapobiegawcze; 5 mln zł kaucji, zawieszenie w pracy adwokata, zakaz opuszczania kraju oraz kontaktowania się z podejrzanymi.

Prokurator Jacek Motawski wypowiedział się dzisiaj na konferencji na temat cytowanych słów - miał je powiedzieć Giertych do zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich Hanny Machińskiej.

Machińska relacjonowała, że Giertych powiedział jej, iż wszedł w swoim domu do łazienki, następnie funkcjonariusz CBA "coś zrobił", a wtedy zasłabł i obudził się w szpitalu.

- Odnosząc się do spekulacji niektórych mediów, jakoby stan zdrowia podejrzanego wynikał z nieuprawnionej ingerencji funkcjonariuszy CBA, stanowczo stwierdzam, że ze zgromadzonych dowodów, w tym czynności przeszukania domu Romana G., która była rejestrowana i odbywała się w obecności adwokatów z Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie, wynika, iż są one całkowicie bezpodstawne - powiedział Motawski z poznańskiej prokuratury.

Do postanowienia prokuratury ws. Giertycha odniósł się dzisiaj na Twitterze Jacek Dubois. - Kraj, w którym najlepszym adwokatom uniemożliwia się bronić przestaje być demokratyczny - stwierdza prawnik.

        Popierasz DUBOISA - kciuk w górę!

+ 1142
- 14

Polub Polityczek.pl