aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakfrogtkyhhhhh.jpg

Aparat państwa prowadzi dalsze czynności w sprawie Romana Giertycha. Prawnik wczoraj trafił do szpitala po tym, jak zemdlał w swoim domu w czasie obecności funkcjonariuszy CBA.

Ok. godz. 17.30 została wczoraj wezwana kartka do posiadłości Giertychów. Mecenas zemdlał po wyjściu z łazienki - udał się do niej wraz z funkcjonariuszem CBA.

- Tata trafił do szpitala po tym, jak zemdlał w obecności funkcjonariusza CBA w łazience. Wcześniej czuł się dobrze i mówił, że po jego odpowiedzi „nie” na pytanie funkcjonariuszy o to, czy ma myśli samobójcze wybuchli oni śmiechem. Nie chcę myśleć co się stało - komentowała wczoraj córka Romana Giertycha, Maria.

Nie wiemy obecnie jaki jest stan zdrowia Giertycha. Portal TVP INFO umieścił dzisiaj rano prześmiewczy tekst, że Giertych... zjadł już śniadanie. Artykuł został skrytykowany przez internautów.

Rodzina Giertycha nie potwierdziła informacji jakoby prawnik czuł się dzisiaj już dobrze. - Dzień dzisiejszy zaczynam bez informacji o stanie zdrowia taty, natomiast chciałabym przywołać jego słowa jeszcze z wczorajszego przeszukania. Oni są gorsi niż komuniści, bo komuniści przynajmniej się nie kryli z tym, że zamykają kogoś za politykę. Dla wszystkich było jasne, że ktoś jest więźniem politycznym. Teraz szukają tylko czegoś, jakiegoś wymyślonego zarzutu żeby kogoś zamknąć i zgnoić - napisała na Twitterze Maria Giertych.

Dziennikarz Wojciech Czuchnowski przedstawił dużo bardziej szczególe informacje ws. tego, co się obecnie dzieje z Giertychem. Do prawnika w szpitalu miał przyjść już prokurator.

- W szpitalu jest właśnie dzielny prokurator. Ma zaświadczenie jakiegoś lekarza pozwalające przesłuchać chorego i przedstawić mu zarzuty - relacjonuje Czuchnowski, "Gazeta Wyborcza".

- Jestem pewny, że teraz ta banda zrobi wszystko, by pokazać, że Giertych jest zdrowy i symuluje. Wpuszczą do szpitala szczujnię z TVP czy jakieś łaszące się media. Jak się nie da, będą sami próbowali robić zdjęcia i przekazać je "niezależnym" redakcjom albo "Wiadomościom" - dodaje Czuchnowski.
           Popierasz PiS - kciuk w górę!

+ 13
- 674

Polub Polityczek.pl