aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaasldfprgthyhhhh.png

Poseł Marek Suski (PiS) pojawił się na antenie Telewizji Republika. Polityk wypowiedział się na temat tzw. "5 dla zwierząt".

Emocje nie opadają, jeżeli chodzi o zmiany forsowane przez obóz PiS w rolnictwie. Rządzący co prawda wycofują się delikatnie ze swoich pierwotnych zapisów w ustawie, ale nadal one nie podobają się przedsiębiorcom/rolnikom.

Ograniczenie uboju rytualnego nie będzie dotyczyć drobiu, przedsiębiorcy, których biznesy ucierpią wskutek zakazu hodowli zwierząt futerkowych otrzymają od państwa odszkodowania, oraz powstanie instytucja, która będzie odpowiedzialna za weryfikację danej hodowli - warunków, w jakich żyją zwierzęta. Tak pokrótce można streścić zmiany zaproponowane przez PiS w Senacie.

Rolników nie przekonuje argumentacja rządzących i pojawili się wczoraj na proteście w stolicy, aby wyrazić swoje niezadowolenie. Przed Ministerstwem Rolnictwa emocje sięgały zenitu i wydaje się, że to nie było ostatnie słowo przedstawicieli polskiej wsi.

Poseł Marek Suski (PiS) udzielił wywiadu Telewizji Republika. Polityk zapewniał rolników o odszkodowaniach i straszył senatorów PiS-u, którzy mimo poprawek nadal nie chcą poprzeć ustawy.

- Do tej pory dotrzymywaliśmy słowa i analizy, które zostały przeprowadzone, wskazują, że to będzie pewien ciężar, ale do udźwignięcia przez państwo. My nie zamierzamy nikogo oszukiwać, staramy się dotrzymywać słowa - mówił poseł PiS-u. 

- Może powinni wziąć ustawę pod poduszkę i przespać się. (...) Będą konsekwencje, zawieszenia i utrata funkcji w partii i wszystkich innych zdobyczy tych sentorów - ostrzegał Suski polityków swojej formacji, którzy nie poprą "5 dla zwierząt".

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaapdfkrgtyh.png

          Popierasz SUSKIEGO - kciuk w górę!


+ 1
- 224

Polub Polityczek.pl