aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaskdorkotftgggggg.png

W Warszawie odbył się już drugi ostatnim czasie protest przeciwników tzw. "5 dla zwierząt".

Rolnicy kilkanaście dni temu zgromadzili się w stolicy po tym, jak PiS zapowiedział wprowadzenie zakazu hodowli zwierząt futerkowych oraz ograniczeni uboju rytualnego. Zmiany rządzących zostały zapowiedziane niemal z dnia na dzień.

Przeciwnicy "5 dla zwierząt" zostali wsparci na ulicy przez polityków m.in. Konfederacji czy Polskiego Stronnictwa Ludowego z prezesem Władysławem Kosiniakiem Kamyszem, który miał płomienne wystąpienie w obronie przedsiębiorców.

Rządzący zauważyli, że proponowane przez nich zmiany spotkały się z silnym oporem społecznym - a było to zaledwie ostrzeżenie ze strony rolników - i dlatego powoli zaczęli się wycofywać z zapisów ustawy.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział m.in. że nie będzie wielkich zmian w prawie ws. uboju rytualnego (będzie dozwolony dla drobiu), a których rolnicy biznesu ucierpią wskutek zmian, otrzymają odszkodowania od państwa.

Dzisiaj przedstawiciele polskiej wsi kolejny raz zjawili się w Warszawie, aby dać władzy sygnał, że nie ma ich zgody na zmiany przedstawione przez większość sejmową.

Na mównicy przed Ministerstwem Rolnictwa pojawiła się m.in. była posłanka Samoobrony Renata Beger. Polityczka odgrażała się prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu.

         Popierasz BEGER - kciuk w górę!

+ 910
- 43

Polub Polityczek.pl