aadfrijgtjgtg.png

Ksiądz katolicki Roman Kneblewski wypowiedział się na temat pandemii COVID-19. Duchowny należy do osób negujących istnienie koronawirusa.

Sytuacja w Polsce z każdym dniem się pogarsza, chorych przybywa w bardzo szybki tempie, jednak niektórzy w dalszym ciągu potrafią formułować opinie, że koronawirus jest wymysłem i faktycznie on nie istnieje.

- Nie mówcie: koronasceptycy i antymaseczkowcy. Mówcie: idioci i dranie - komentuje zachowanie osób negujących COVID 19 publicysta Przemysław Szubartowicz.

Dzisiaj resort zdrowia poinformował o ponad 4 tys. nowych zakażeń. Najwięcej nowych przypadków zanotowano w województwach; małopolskim (685) oraz mazowieckim (433).

Liczby te nie przekonują jednak wszystkich. Jedną z osób, które od dłuższego czasu neguje istnienie wirusa, jest ks. Roman Kneblewski, emerytowany proboszcz z Bydgoszczy.

Ksiądz zamieścił na swoim profilu społecznościowym na Twitterze post w którym stwierdza, że nie można służyć Bogu i jednocześnie... "fałszywej pandemii".

- Następny. I weź tu się nie zgadzaj z prof. Marianem Zembalą, że negujących epidemię szkodników należy trzymać w szpitalach psychiatrycznych - odpowiedziała dziennikarka Aneta Mościcka.

Na wpis duchownego zareagowali internauci:

"Bóg rozliczy księdza ze śmierci ludzi, których ksiądz zwiedzie swoimi idiotycznymi przekazami nt. pandemii".

"Nie wiem komu ksiądz służy, ale na pewno nie swoim starszym i schorowanym wiernym".

"Takich księży nie trzeba błagać o rozum, takich trzeba bezzwłocznie odsuwać od posługi, bo to oni kreują na każdej mszy coronaidiotów".

"Jak ma Ksiądz pisać głupoty to lepiej wyłączyć internet".

        Popierasz KSIĘDZA - kciuk w górę!


+ 21
- 458

Polub Polityczek.pl