aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalfrplfff.png

Prof. Krzysztof Simon gościł dzisiaj w programie "Fakty po faktach" (TVN24). Lekarz krytykował osoby podważające istnienie koronawirusa.

Ministerstwo Zdrowia poinformowało dzisiaj o nowych danych dotyczących przypadków COVID19. Drugi dzień z rzędu zarejestrowano ponad 1500 przypadków.

Wczoraj resort zakomunikował o 1587 nowych chorych na koronawirusa, dzisiaj liczba minimalnie spadła do 1584.

- Mamy 1 584 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw: małopolskiego (259), wielkopolskiego (167), kujawsko-pomorskiego (166), pomorskiego (151), mazowieckiego (146), śląskiego (141), łódzkiego (104), podlaskiego (76), podkarpackiego (72), dolnośląskiego (63), lubelskiego (60), zachodniopomorskiego (51), warmińsko-mazurskiego (43), świętokrzyskiego (41), opolskiego (32), lubuskiego (12) - informuje ministerstwo.

Ostatniej doby zmarły 32 osoby.

Po weekendzie Ministerstwo Zdrowia ma ogłosić nowe obostrzenia. - Trwają gorące narady z lekarzami, specjalistami i farmaceutami, w jakim zakresie wprowadzić zalecenia, które chroniłyby nas przed zakażeniami - mówił w piątek rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz.

Na antenie TVN24 gościł dzisiaj prof. Simon, który od wielu już tygodni bardzo krytycznie wypowiada się na temat podejścia instytucji państwowych do pandemii.

- Wszyscy wiedzieli, że tak będzie. Jak się nie robiło testów - nie było wyników - odnosił się lekarz do wzrostu zachorowań.

Uczony skrytykował osoby lekceważące/podważające istnienie koronawirusa. Zdaniem profesora zachowanie to jest antypaństwowe, antydemokratyczne i jest "łajdactwem".

         Popierasz profesora - kciuk w górę!

+ 916
- 144

Polub Polityczek.pl