aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaatijtgjigjiggg.jpg

Prawnik Mikołaj Małecki z Uniwersytetu Jagiellońskiego skomentował plan polityków Prawa i Sprawiedliwości związany z przyszłym posiedzeniem Sejmu.

Małecki od kilku miesięcy punktuje obóz władzy. Zdaniem prawnika prezydent Andrzej Duda nie został wybrany zgodnie z prawem na urząd prezydenta Polski. Chodzi m.in. o podpisy których Duda nie zebrał przed drugim terminem wyborów. Podpisy zostały zebrane przez kandydata PiS na termin majowy, a nie czerwcowy.

- Wyborów nie może wygrać ktoś, kto w ogóle nie był kandydatem. A kandydatów w danych wyborach nie zgłasza ustawodawca, tylko obywatele, po uzbieraniu 100 tysięcy podpisów. PAD miał podpisy na wybory 10 maja. Ich uwzględnienie awansem w wyborach 28 czerwca to złamanie art.127 ust.3 zd.2 Konstytytucji - stwierdził prawnik.

Dalej uczony oświadczył, że wybór Andrzeja Dudy na urząd prezydenta jest nieważny.

- Wybory zarządzone bez podstawy prawnej nie mogą być "ważne". To podstawowa nieprawidłowość przy głosowaniu, że głosowanie nie ma podstaw prawnych. Doszło do oczywistego naruszenia art. 128 ust.2 Konstytucji. To widzimisię reżimu, a nie praworządne wybory. Wybór PAD jest nieważny.

Dzisiaj dr prawa odnosi się do nowych planów PiS. Rządzący chcą przepchnąć przez Sejm ustawę, w myśl której nie będzie można ich rozliczyć za działania w czasie pandemii koronawirusa.

Niedawno minister Zbigniew Ziobro deklarował w mediach, że były dzisiaj minister zdrowia Łukasz Szumowski, może być spokojny, nic mu nie grozi.

- Nie widzę żadnych powodów, by Łukasz Szumowski miał się bać odpowiedzialności - powiedział minister sprawiedliwości i prokurator generalny.

"Władza chce bezkarności i władzy bez żadnych granic.Jawne, bezczelne deptanie Konstytucji" - pisze Małecki na Twitterze.

         Popierasz MAŁECKIEGO - kciuk w górę!

+ 324
- 1

Polub Polityczek.pl