aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaadcddkffff.jpg

Pierwszy dzień 57. KFPP w Opolu za nami. Publicysta Przemysław Szubartowicz skomentował poziom artystyczny koncertu współorganizowanego przez Telewizję Polską.

Piątkowy koncert był podzielony na trzy części; "Opole na start!", "Od Opola do Opola" i "Debiuty".

W trakcie "Opola na start" wspominano utwory zmarłej niedawno Ewy Demarczyk. Wystąpili Cleo, Sanah, Halina Mlynkowa, Marcin Daniec, Aleksandra Nykiel i Sargis Davtjan.

"Od Opola do Opola" było podsumowaniem muzycznego 2019 r. Udział w tej części wzięli Viki Gabor, Golec uOrkiestra, Gromee, Marcin Sójka, Lanberry, Sanah, Natalia Zastępa, Bartas Szymoniak, Kamil Bednarek, Weronika Juszczak, Enej, Piotr Cugowski, De Mono, Cleo oraz Alicja Szemplińska. Wyróźniona: Sannah.

Ostatnia części to koncert "Debiutów". Zobaczyliśmy; Izabelę Zalewską, Tomasza Jarosza, Adama Stachowiaka, Pawła Mosiołka, LIKĘ, Nikę Grann, Siostry Szlachta, Karolinę Lizer, Kamila Czeszela oraz zespół Palmy. Zwycięzca koncertu zostanie wyłoniony w sobotę.

***

W sobotę koncert rozpocznie "Festiwal, Festiwal!! - Złote Opolskie Przeboje" - mają być zaprezentowane najważniejsze wydarzenia w historii festiwalu, a finał poświęcony zostanie Annie Jantar i Jarosławowi Kukulskiemu.

Na temat pierwszego dnia festiwalu wypowiedział się publicysta Przemysław Szubartowicz. Dziennikarz nie szczędzi słów krytyki organizatorom koncertu.

- Jeśli tegoroczne Opole miałoby być stemplem epoki politycznej, w jakiej żyjemy, to żyjemy w czasach obscenicznego kiczu, bezwstydnego beztalencia i orgiastycznej szmiry - ocenia Szubartowicz.

- Za wyjątkiem Sannah. Wybitnie zdolna, młoda osoba - zareagował jeden z internautów.

- Wyjątek potwierdza regułę - odpowiedział dziennikarz.

Reakcje internautów:

"Mieszkając 5 km w linii prostej od Amfiteatru dodam jednak, że w tym roku nic nie słychać. Nawet powietrze nie chce tych drgań przenosić".

"Ja jako Opolanin związany z gastronomią obserwuję festiwale od lat i czegoś takiego jeszcze nie widziałem, na ulicach najgorsza żulernia i patologia, ludzie chlejący do nieprzytomności, kiedyś to był fajny festiwal, a teraz wstyd i żenada".

"Opole było takie, jakie w obecnych okolicznościach być powinno - siermiężność obsypana brokatem. Gdyby było inaczej, wybuchłby skandal".

"Wytrzymałem 10 minut...".

      Popierasz SZUBARTOWICZA - kciuk w górę!


+ 1505
- 25

Polub Polityczek.pl