95327894_2603626589861342_1562238132798095360_o_1.jpg

Pułkownik Adam Mazguła odniósł się do wydarzeń przed kościołem św. Krzyża w Warszawie.

Odkąd działacze LGBT zawiesili tęczową flagę na figurze Jezusa (przed kościołem św. Krzyża), bardzo utrudniony jest dostęp do kościoła. Nie wszyscy są wpuszczani do budynku. Kto o tym decyduje? Wśród osób, które stanęły na schodach przed wejściem do bazyliki są zarówno "Żołnierze Chrystusa" jak i "Krucjata Młodych".

- Może do tego powinni odnieść się Episkopat i Archidiecezja Warszawska. Przed kościołem św. Krzyża w Warszawie Krucjata Młodych razem z policją robią za bramkarzy, którzy decydują kto może, a kto nie może wejść do środka. Kościół powszechny czy prywatny klub Ordo Iuris? - pyta były ksiądz a obecnie aktywista LGBT Łukasz Kachnowicz.

Adam Mazguła umieścił na profilu społecznościowym komentarz do wydarzeń przed kościołem św. Krzyża - prof. Gabriela Orsiniego, prywatnie swojego znajomego.

"A musicie chodzić do kościoła? Niech zamkną wszystkie kościoły, a księża niech zdechną z głodu. (...) Sam pamiętam, że w latach 50. i później kupowałem kalendarzyki dochód, z których sprzedaży był przeznaczany na odbudowę warszawskich kościołów. A teraz policja granatowa nie wpuszcza ich do kościoła. Nawet w czasie okupacji policja granatowa ani Gestapo tego ludziom nie zabraniały. Fotografujcie mordy tych ZOMO-pisów. W przyszłości trzeba będzie ich zwolnić bez prawa do emerytury" - pisze Orsini.

Na słowa uczonego odpowiada pułkownik Mazguła.

- Myślę, że oni to robią świadomie, za wiedzą i nawet inspiracją hierarchów, bo zdecydowali się na budzenie złych emocji wokół osób LGBT. Muszą więc pokazywać wielkie, śmiertelne i wyimaginowane zagrożenie Kościoła ze strony tęczowej flagi. W ten sposób jednoczą wiernych wobec wspólnego wroga i odwracają uwagę od swoich przestępstw pedofilii. To śmieszne, bo jeśli wierzyć ich oświadczeniom i prasie, to istnieje lobby gejowskie w Kościele, a nawet sprawuje kierowniczą rolę.

- To śmieszne i żenujące co robią i do czego zmuszają policjantów. Wszyscy obywatele łożyli na odbudowę tej świątyni, a oni teraz reglamentują dostęp według swojego klucza dostępu, bo to czyje? Ich? Jednak masz rację z tego względu, że kto wiernym każe chodzić do kościoła, przecież Bóg jest wszędzie - kończy pułkownik swój wpis na Facebooku.

          Popierasz MAZGUŁĘ - kciuk w górę!


+ 1714
- 23

Polub Polityczek.pl