aaaaaaaaaaaaaaaaaaadekddffrrrr.jpg

Senator Wadim Tyszkiewicz skomentował objęcie funkcji prezesa zarządu państwowej Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu przez Kamilę Andruszkiewicz.

Kamila Andruszkiewicz z zawodu rusycystka, prywatnie jest żoną wiceministra w resorcie cyfryzacji Adama Andruszkiewicza. Zarząd fundacji, w którym znalazła się Andruszkiewicz jest... jednoosobowy.

- Roczne wynagrodzenie zarządu wynosi 175 tys. zł - poinformował Onet.

- To już jest kompletne robienie sobie jaj - mówi o zachowaniu rządzących dziennikarz Janusz Schwertner, onet.pl.

Do sprawy posady dla Andruszkiewicz odnosi się senator Wadim Tyszkiewicz.

- PiS przebił pazernością nawet komunistów z ostatnich lat ich rządów. Do tego buta i bezczelność tych mających Boga na ustach, a diabła w sercu. Dla PiS-owskich aparatczyków nie ma już pojęcia wstydu. A ciemny lud to kupuje - Kurski. Niebywałe jest to, że ten elektorat biegający co niedzielę do kościoła, wybacza rządzącym największe grzechy, niegodziwości i świństwa.

- Kaczyński jest geniuszem. Idealnie zdefiniował elektorat. Do władzy absolutnej wystarcza mu 43% wiernych wyznawców, nie są mu potrzebni ludzie myślący, mający jakieś ideały, wyznaczający granice, których nie można przekroczyć. Andruszkiewicz i jego żona, stryj prezydenta Dudy, ministrowie z niepodtartym jeszcze mlekiem pod nosem - resortowe dzieci, nie są żadnym zaskoczeniem. To już jest reguła.

- PiS po dojściu do władzy szybko zlikwidował konkursy na stanowiska korpusu służby publicznej - opłacane z publicznych, czyli naszych pieniędzy. Kaczyński zrobił to tuż po przejęciu władzy od PO/PSL w roku 2015. To było przemyślane działanie. Kaczyński wiedział, że żeby przytrzymać wiernych pretorian gotowych za nim pójść w ogień, potrzebne są intratne stanowiska i kasa, kasa, kasa. Tak jak 2 miliardy złotych dla Kurskiego, przeznaczone na ogłupianie.

Tyszkiewicz zwraca się do osób obojętnych wobec działań rządzących.

- Póki co do kościółka, modlitwa, przekazywanie znaku pokoju, a po kościółku rosół i kotlet schabowy przy rodzinnym stole, przy wtórze tępej propagandy TVP, z której suweren nie usłyszy o Andruszkiewiczu, stryju Dudy czy o niezliczonej liczbie niegodziwości tego rządu. Suwerenie, jakie masz dochody roczne? Za wierność partii, za hejt, za kampanię w mediach społecznościowych na rzecz partii: 300-400 tys. rocznie do budżetu domowego z publicznej kasy, to jest ok, czy nie ok? Ile na Twoje konto wpływa co miesiąc suwerenie? Suwerenie, co o tym sądzisz? Suwerenie, jak myślisz, czy młoda osoba po filologii rosyjskiej ma kwalifikacje, żeby zarządzać rozwojem przemysłu za 175 000 zł rocznie?

- A stryj Andrzeja Dudy, bez żadnego doświadczenia w Cargo PKP, powinien zarabiać ok. 20 tys. zł za jeden dzień pracy z radzie nadzorczej państwowej spółki? A jakie Ty masz dochody miesięcznie/dzienne suwerenie? Jest ok? Obudź się suwerenie, obudź się Polsko - apeluje senator Wadim Tyszkiewicz. 

49500857751_4545647f7e_c_2.jpg

          Popierasz TYSZKIEWICZA - kciuk w górę!


+ 1292
- 14

Polub Polityczek.pl