aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakeodkeodkeodkeddddd.jpg

Muzyk Zbigniew Hołdys odniósł się do protestów na Białorusi. Nie zabrało odniesienia do sytuacji w Polsce. 

Mija kolejny tydzień protestów na ulicach naszego wschodniego sąsiada. Białorusini nie chcą pogodzić się z wynikiem wyborów prezydenckich ogłoszonych przez tamtejszy obóz władzy. Zdecydowanym zwycięzcą wyborów okazał się obecny dyktator Aleksander Łukaszenka.

Reżim na tę chwilę jeszcze się trzyma i dokonuje masowych zatrzymań, na własnej skórze przekonał się o tym m.in. dziennikarz TVN Andrzej Zaucha, który wspólnie z innymi zagranicznymi dziennikarzami został zatrzymany przez służby.

- Najpierw na placu, w nieoznakowanym busie bez tablic rejestracyjnych, później w komisariacie - spędziliśmy trzy godziny. Początkowo nikt nie mówił, kto nas zatrzymuje, ani po co - opisuje Zaucha.

- Ministerstwo Spraw Zagranicznych Białorusi pozbawiło akredytacji co najmniej 16 dziennikarzy i fotokorespondentów m.in. BBC, Associated Press, Reuters, AFP. W wypadku dalszej pracy będą traktowani oni jako uczestnicy protestów. Cel jest oczywisty - zastraszyć i ograniczyć dopływ informacji z Białorusi w świat - komentuje Andrzej Poczobut ze Związku Polaków na Białorusi.

Komentarz Hołdysa

Muzyk wspiera Białorusinów dążących do obalenia Łukaszenki, jednocześnie odnosi się do sytuacji politycznej w naszym kraju. Jarosław Kaczyński - nachwilę - może wprowadzać dyktaturę swojej partii przy bardzo słabym oporze społeczeństwa.

- Wspieramy duchowo Białoruś w jej masowym proteście, trzymamy kciuki za sukces ich manifestacji, modlimy się o ustąpienie Łukaszenki, a jednocześnie pozwalamy podobnemu satrapie pęcznieć u siebie - dziwi się Hołdys postawie Polaków.

Reakcje internautów:

"Nie generalizowałbym, cześć Polaków widzi w Łukaszence ciepłego człowieka".

"W ten sposób odwraca się uwagę od siebie: Bądźcie solidarni z Białorusią, u nas wszystko w porządku".

"Bo ten nasz jest sprytniejszy, robi to samo rękami innych. Gdyby piastował jakieś wysokie stanowisko, to wiadomo co by było, a tak cichutko z tylnego siedzenia za pomocą innych ludzi układa Polskę wg swojej wizji za pomocą innych ludzi. Jakie to genialnie proste".

"Może stosunek Polaków do Łukaszenki zmieniłby się, gdyby tenże zaczął sponsorować dla tychże Polaków jakieś 500+ i inne tego typu programy „prosocjalne”. Przynajmniej tak mi się zdaje".

"A najśmieszniejsze jest to, że nasz pseudo rząd udziela się w tej sprawie. Niby walczą o wolność na Białorusi a na naszym podwórku dyskryminują osoby o innej orientacji seksualnej, kobiety które nie mają prawa decydować o samej sobie. Wiele by wymieniać. W każdej dziedzinie znajdzie się coś, co pseudo rząd zaniedbał totalnie".

          Popierasz Hołdysa - kciuk w górę!


+ 545
- 3

Polub Polityczek.pl