aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaasrokofkrffff.jpg

Posłanka Joanna Senyszyn skomentowała stanowisko biskupów Kościoła katolickiego ws. osób LGBT.

Episkopat Polski zaprezentował wczoraj dokument składający się z 27 stron i poświęcony mniejszościom seksualnym. Nad swoimi przemyśleniami duchowni pracowali, jak deklarują przez cały ostatni rok.

Słowa Episkopatu;

"Obowiązek szacunku dla osób związanych z ruchem LGBT+ nie oznacza bezkrytycznego akceptowania ich poglądów".

[Edukacja seksualna] "owocuje wczesną inicjacją seksualną, ciążą w młodzieńczym wieku, (...) zwiększa ryzyko zakażeń chorobami przenoszonymi drogą płciową, staje się przyczyną traumatycznych przeżyć młodych ludzi i osobistych dramatów w dalszym życiu".

Duchowni zamierzają też podjąć działania w celu leczenia osób homoseksualnych. Hierarchowie Kościoła chcieliby, aby powstały zajmujące się tym specjalne przychodnie.

"Przychodnie te mają sens również wtedy, kiedy pełna transformacja seksualna okaże się być zbyt trudna, ale jednak w istotnym stopniu pomogą radzić sobie z psychoseksualnymi wyzwaniami. Postulat takich poradni stoi w oczywistej sprzeczności z oficjalnymi opiniami obowiązującymi w kręgach LGBT+, ze stanowiskami uważanymi za naukowe, a także z tak zwaną poprawnością polityczną" - piszą biskupi w swoim dokumencie.

***

- Episkopat twardo kroczy pod prąd wiedzy i rozumu, proponując tworzenie poradni leczących z homoseksualizmu. Ten kuriozalny dokument przywołuje i ożywia tradycyjne kościelne uprzedzenia. Może podsycić homofobię w Polsce - komentuje filozof Jerzy Bokłażec.

Do stanowiska biskupów odniosła się również prof. Joanna Senyszyn. Posłanka Lewicy sugeruje hierarchom, aby najpierw swoją terapię przeprowadzili we własnych kręgach.

- Gdyby chodziło o zwalczanie księżnej pedofilii, można by tym bredniom przyklasnąć. Niestety episkopat chce prowadzić zakazaną w wielu krajach, nieskuteczną, potencjalnie szkodliwą, pseudonaukową terapię konwersyjną, która rzekomo zmienia orientację z homo na heteroseksualną.

- To nie tylko chore rojenia płynące z katolickiej ideologii, ale poważne zagrożenie dla zdrowia i życia tysięcy Polaków. Gdyby biskupi byli prawdziwymi chrześcijanami, najpierw wypróbowaliby konwersję na Gulbinowiczu i Dziwiszu - napisała Senyszyn na swoim profilu społecznościowym.

           Popierasz Senyszyn - kciuk w górę!


+ 2121
- 24

Polub Polityczek.pl