aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaskeodkeodedkdeddedededdeeeee.jpg

Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak zareagował na wypowiedź europosłanki Sylwii Spurek.

Spurek odniosła się w mediach społecznościowych do słów pełnomocniczki rządu ds. Równego Traktowania Anny Schmidt-Rodziewicz. Schmidt pojawiła się wczoraj na imprezie 3 urodzin prawicowej telewizji internetowej "wPolsce", gdzie odebrała jedną z nagród.

Następnie Schmidt umieściła na swoim profilu zdjęcia z uroczystości, dodając treść atakującą środowisko mniejszości seksualnych.

- Żyjemy w dziwnych czasach. W czasach, w których mniejszość próbuje narzucić swoje prawa większości. W czasach, w których uniwersalne wartości, pewne grupy próbują wskazać jako te, które należy uznać za passé - napisała pełnomocniczka rządu ds. Równego Traktowania.

Te słowa nie spodobały się wielu internautom, m.in. Sylwii Spurek, która postanowiła dać temu wyraz.

- Rzecznik Praw Dziecka usprawiedliwia dawanie dzieciom klapsa, jest przeciw edukacji seksualnej w szkołach. Pełnomocniczka Rządu ds. Równego Traktowania kwestionuje prawa człowieka. Czy tak powinny wyglądać standardy sprawowania urzędów publicznych? - zapytała Spurek na Twitterze.

Na te słowa europosłanki nie pozostał obojętny przytoczony we wpisie Rzecznik Praw Dziecka.

Internauci z oburzeniem zaczęli pisać do Pawlaka:

"Co to jest „lewacki”?".

"To jest oficjalne konto urzędu publicznego?".

"Następnym razem proszę się przelogować i nie kompromitować urzędu".

"Ciekawy język jak na takie konto. Rozumiem, że jakiś licealista prowadzi komunikację?".

"Z niesmakiem stwierdzam, że styl i język wypowiedzi RPD Pawlaka, nie jest godny wysokiego urzędnika państwowego. Od zwycięstwa PiS w 2015, język pełen prymitywnego chamstwa i brak kultury jest znakiem rozpoznawczym tej władzy i nowych "elit" kreowanych przez Kaczyńskiego. Wstyd".

         Popierasz PAWLAKA - kciuk w górę!


+ 12
- 851

Polub Polityczek.pl