aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakeodkeodkeokdeokeodeoddddd.jpg

Profesor Monika Płatek wypowiedziała się na temat posła Prawa i Sprawiedliwości Jana Kanthaka.

Kanthak dołączył w ostatnich dniach do polityków obozu rządzącego, którzy atakują społeczność LGBT. Poseł gościł w stacji TVN24, gdzie ostrzegał przed tym, do czego mogą doprowadzić środowiska mniejszości seksualnych w Polsce. Za przykład posłużył sklep mięsny dla osób LGBT - który Kanthak - jak deklarował - widział w San Francisco (Stany Zjednoczone). Do tego miałoby dojść w Polsce, przed czym przestrzegał polityk zjednoczonej prawicy.

- Byłem kiedyś w San Francisco w dzielnicy, gdzie był założony pionierski ruch LGBT w Stanach Zjednoczonych. Byłem świadkiem tego, jak wygląda ta dzielnica. Sklepy mięsne dla środowisk LGBT - mówił Kanthak.

Na słowa polityka odpowiada prawniczka prof. Monika Płatek.

- Gdyby Kanthak urodził się w Norwegii, Szwecji, czy Francji, w Niemczech, Niderlandach, Danii czy w Hiszpanii wiedziałby, że są następujące orientacje seksualne: heteroseksualna, homoseksualna, biseksualna, aseksualna. Choć różnoliczne, są równoważne. Wiedziałby, że nie zrobi kariery na szczuciu ludzi z powodu ich nieheteronormatywności, że to go z polityki wyklucza. Dyskredytuje. Że hańbi i siebie i nas.

- Wiedziałby i to, że skrajni homofobii w Kościele katolickim i w polityce są podejrzani, bo zapewne niepogodzeni z własną orientacją seksualną. Skrajny homofob cuchnie tchórzem i ohydą, bo godzi się na prześladowania ludzi za to, co naturalne, a czego on sam się wstydzi.

- Orientacja seksualna, każda, jest naturalna. Prześladowanie ludzi, wywoływanie nienawiści, niszczenie godności, odbieranie ludziom, którzy nie godzą się na prześladowanie ze względu na swoją nie cis i nie hetero normatywność wolności, zdrowia, narażenie ich życia - nie jest naturalne. Jest polityczne. I za tą politykę odpowiada Kanthak. Też Kanthak. Z przykrością stwierdzam, że przedstawiciel polskiego rządu jest śmieszny, niedouczony, bezmyślny i groźny, bo z władzą, która sprawia, że jego naśladowcy napadają dzieci na ulicy, hailują, i zamiast miłego kraju z policją, która chroni porządku organizują nam powtórkę z kraju, który przy pomocy także tej policji prześladuje za rasę, za pochodzenie, za orientację i identyfikację. Dość! - pisze prof. Płatek na swoim profilu społecznościowym.

Prawiczka do swojego wpisu dołączyła słowa działacza Lewicy Michała Kowalówki, który miał mieć w przeszłości styczność z dzisiejszym politykiem zjednoczonej prawicy.

              Popierasz PŁATEK - kciuk w górę!


+ 4676
- 36

Polub Polityczek.pl