aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaskeodkodkdeddeeeee.jpg

Publicysta tygodnika "Do Rzeczy" Rafał Ziemkiewicz postanowił stanąć w obronie krytykowanego posła Jana Kanthaka (PiS). Sprawa dotyczy wypowiedzi polityka zjednoczonej prawicy w programie TVN24.

Kanthak gościł na antenie programu "Fakty po fatach" prowadzonego przez Piotra Kraśkę. Polityk obozu zjednoczonej prawicy został zapytany o termin "ideologii lgbt" - często posługują się nim rządzący.

Kanthak miał problem z odpowiedzią, zaczął mówić o tym, co widział w czasie swojego pobytu w San Francisco (USA).

- Byłem kiedyś w San Francisco w dzielnicy, gdzie był założony pionierski ruch LGBT w Stanach Zjednoczonych. Byłem świadkiem tego, jak wygląda ta dzielnica. Sklepy mięsne dla środowisk LGBT - powiedział Kantkah.

Ta wypowiedź szybko zyskała wielu komentatorów w internecie.

- Przecież wiadomo, że największym zagrożeniem dla Polski są sklepy mięsne LGBT w San Francisco. Czego nie rozumiecie? - skomentował ironicznie europoseł Robert Biedroń.

- Piotr Kraśko zaorał Jana Kanthaka, który na pytanie o 5 przykładów ideologii bełkocze coś o "sklepach mięsnych dla ideologii LGBT." Brak słów, to komedia po prostu - zareagował aktywista LGBT Bart Staszewski.

Komentarz w sieci odnoszący się do wizyty Kanthaka w TVN24 umieścił także działacz Lewicy Michała Kowalówka, który zaasugerował, że Kanthak jest homoseksualistą, a świadczyć ma o tym spotkanie - w przeszłości - Kowalówki z Kanthakiem w jednym z krakowskich lokali.

W obronę polityka zjednoczonej prawicy postanowił wziąć dziennikarz Rafał Ziemkiewicz.

- Gdyby naprawdę był homo, stanowiłby tylko kolejny pozytywny przykład, że homoseksualista może być wartościowym człowiekiem i obywatelem - napisał Ziemkiewicz na Twitterze.

        Popierasz ZIEMKIEWICZA - kciuk w górę!

+ 5
- 1002

Polub Polityczek.pl