116788807_321940025597674_5989932062556415957_n.jpg

Posłanka Barbara Nowacka skomentowała wydarzenia z Wałcza. Nastolatek został pobity za... kolor włosów.

17-latek spacerujący z siostrą i koleżanką został zaatakowany przez 28-latka. Powodem ataku był kolor włosów nastolatka. Jak informuje policja, mężczyzna już wcześniej dopuścił się podobnego czynu.

- Zachowania sprawcy były bardzo podobne. On w pierwszej chwili zaczepiał słownie przechodzących nieopodal małoletnich. Były to słowa z podtekstem o odmiennej orientacji seksualnej, po czym atakował małoletnich znienacka poprzez uderzenia - mówi w TVN24 asp. Beata Budzyń z Komendy Powiatowej Policji w Wałczu.

- Doszliśmy do momentu, kiedy dziewczyna jest zaczepiana za tęczowy napis na bluzie. Do sytuacji, w której ludzie są bici i wyzywani, bo mają "nie taki kolor" włosów. A najgorsze jest to, że nikt nie robi kroku wstecz. Dalej jest tylko gorzej - komentuje Żaneta Gotowalska, "Gazeta Wyborcza".

- Pobito dzieciaki, bo jeden z nich miał kolorowe włosy. Chłopiec czuje się winny, bo przecież mógł nie farbować. Minister Piontkowski, ten co się niby edukacją zajmuje, twierdzi, że nie ma to związku z gadaniem o wirusie LGBT przez jego byłego kumpla kuratora. Jestem wściekła - wypowiada się dziennikarka Sylwia Madejska, Polsat News.

Do sprawy postanowiła się odnieść także posłanka Barbara Nowacka (KO). Polityczka zwróciła się za pośrednictwem mediów społecznościowych do premiera Mateusza Morawieckiego oraz prezydenta Andrzeja Dudy.

           Popierasz NOWACKĄ - kciuk w górę!

+ 619
- 15

Polub Polityczek.pl