aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalsdelpedddddddddd.png

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Tomasz Rzymkowski gościł na antenie radia Wnet. Polityk skomentował głośną sprawę podwyżek dla polityków.

Wszystko wskazuje, że nie będzie podwyżek dla polityków. Nie będzie także pensji dla Pierwszej Damy. Opozycja - pod naporem swoich wyborców - w Senacie nie zgodziła się na propozycje PiS i wyrzuciła pomysł do kosza. PiS deklaruje, że nie zamierza forsować projektu, będąc jedną siłą, która oczekuje podwyżek dla klasy politycznej.

- Chcę powiedzieć, że gdyby pojawiła się znów ochota, a przypomnę, że to nie my wystąpiliśmy z inicjatywą tej podwyżki, tylko jedna z partii opozycyjnych, jeżeli coś się zmieni, to być może będzie okazja, żeby do tego wrócić we wrześniu. Ale raczej wydaje mi się to bardzo mało prawdopodobne - powiedział Ryszard Terlecki.

Szef klubu PiS zaznaczył w rozmowie z TVN24, że teraz był odpowiedni moment, aby wprowadzić podwyżki.

- Moment był dobry, bo są wakacje i ludzie są zajęci innymi problemami - mówił Terlecki.

O sprawę podwyżek został zapytany w radiu Wnet poseł Tomasz Rzymkowski (PiS). Polityk nie ukrywa, że podwyżki są potrzebne.

- Najbardziej potrzebne są podwyżki dla członków rządu, wiceministrów. Oczywiście wiceminister wiceministrowi nie równy, ale wynagrodzenie rzędu 7 tys. zł dla wielu fachowców w poszczególnych dziedzinach zamyka im to drogę. Koszt wynajęcia mieszkania w Warszawie, jeśli są z różnych rejonów Polski, utrzymania się w Warszawie, prowadzenie dwóch gospodarstw domowych, swojego podstawowego i tego w Warszawie za 7 tys. zł to jest nie lada wyczyn.

- Uważam, że słabo, że nie ma podwyżek dla członków rządu, zwłaszcza dla tych wiceministrów, którzy zarabiają najsłabiej, ministrów również bym tutaj zaliczył, bo te wynagrodzenia są naprawdę niskie - wypowiadał się Rzymkowski. 

78382518_2390121267759687_9108449200323952640_n.jpg

     Popierasz RZYMKOWSKIEGO - kciuk w górę!


+ 11
- 1555

Polub Polityczek.pl