aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalepdepdddddddd.jpg

Redakcja Onetu informuje o dzisiejszej kolizji z udziałem Służby Ochrony Państwa.

W limuzynie rządowej według doniesień dziennikarza Krzysztofa Zasady zasiadał były wiceminister MSWiA w rządzie PiS - Jarosław Zieliński.

"Limuzyna SOP wyjeżdżała z Augustowa trasą S8. Nie miała włączonych sygnałów uprzywilejowania. W pewnym momencie kierowca innego samochodu, włączając się do ruchu, nie zachował należytej ostrożności. Wymusił pierwszeństwo na pojeździe SOP i doprowadził do kolizji".

Kierowca, który doprowadził do kolizji, otrzymał 220 zł mandatu.

Pytaniem głównym po dzisiejszym zdarzeniu jest, dlaczego Zieliński korzysta z limuzyny, mimo że nie zajmuje funkcji w rządzie?

- SOP wozi i chroni byłego wiceministra od policji? Mimo że już dawno słynnym ministrem od confetti, czerwonych dywanów i anielskich skrzydeł doczepianych policjantom, nie jest? - komentuje europoseł Bartosz Arłukowicz.

- Całe szczęście nikomu nic się nie stało. Ale dlaczego limuzyna SOP wozi byłego wiceministra? - pyta senator Krzysztof Brejza.

          Bronisz Zielińskiego - kciuk w górę!

+ 5
- 1876

Polub Polityczek.pl