96084915_1515408235306622_5802450290900729856_o.jpg

Poseł lewicy Tomasz Trela uderza się w pierś i przeprasza za swoją postawę w czasie sejmowego głosowania dot. podwyżek dla polityków.

Jeszcze kilka dni temu lwia część opozycji - z wyjątkami - poparła projekt PiS-u zakładający sowite podwyżki dla polityków; zarówno dla obozu władzy, jak i zwykłych posłów.

Podwyżki będą mieć miejsce w czasie pandemii koronawirusa; ludzie tracą pracę, obcinane są im wynagrodzenia, wiele rządów na świecie zdecydowało się obniżyć swoje pensje, a w Polsce... politycy chcą więcej.

Na opozycję spadła lawina krytyki. Przez kilka dni lider KO Borys Budka milczał (głosował za podwyżkami). Dzisiaj przewodniczący PO wyszedł w Senacie, aby powiedzieć, że jest przeciwko podwyżkom i będzie rekomendował senatorom opozycji odrzucenie projektu.

Konferencję zorganizowali dzisiaj także politycy lewicy.

- Przepraszamy. Za błędy i za głupotę trzeba przepraszać. Popełniliśmy błąd. Mądrzy jesteśmy mądrością naszych wyborców i mądrością wszystkich partii tworzących Koalicyjny Klub Parlamentarny Lewica - oświadczyła rzeczniczka partii Anna Maria Żukowska.

Do swojej piątkowej postawy odniósł się także w mediach społecznościowych poseł lewicy Tomasz Trela. Polityk dziękuje ludziom.
           Popierasz podwyżki - kciuk w górę!

+ 2
- 271

Polub Polityczek.pl