aaaaaaaaaaaaaaaaaaaakeforfkrfff.jpg

Dziennikarz Konrad Piasecki (TVN24) skomentował wczorajsze głośne wydarzenia w Sejmie. Politycy zdecydowali o podniesieniu swoich pensji.

Piasecki nie należy do grona komentatorów deklarujących, że politykom nie należy się ani złotówka podwyżki. Jak sam deklaruje pochwaliłby zmiany ws. wynagrodzeń, gdyby zostały wprowadzone w innym sposób.

- Nawet pochwaliłbym posłów za to, że mieli odwagę podnieść, coraz bardziej bijące w oczy skromnością, uposażenia własne i innych rządzących, ale i skala podwyżki, i przyjmowanie jej chybcikiem, pod osłoną wakacji, praktycznie bez debaty, sprawia mało estetyczne wrażenie - wypowiada się dziennikarz.

Piasecki radzi opozycji jak odpowiedzieć na krytykę.

- Opozycja powinna zwalić swoje wczorajsze zachowanie na skutki upału, po czym przeprowadzić w senacie normalną debatę o tym, czy, jakie, komu, podwyżki się należą, zmniejszyć ich skalę i odsunąć w czasie.

- A najbardziej sensowne byłoby opracowanie ustawy i jej wejście w życie po tym, jak zacznie rosnąć PKB. I związanie pensji politycznych wprost ze średnią krajową. To - mam wrażenie - byłoby zrozumiałe i raz na zawsze skończyło dyskusje o tym czy i jak podnosić płace - ocenia dziennikarz TVN24.

Do sprawy podwyżek nie odniósł się jeszcze szef największej partii opozycyjnej w Sejmie Borys Budka. Lider Koalicji Obywatelskiej poparł projekt PiS-u dot. podniesienia uposażeń.

       Popierasz PIASECKIEGO - kciuk w górę!

+ 715
- 4

Polub Polityczek.pl