aakdodkfrff.jpg

Były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Paweł Wojtunik skomentował działania policji wymierzone w aktywistów LGBT.

Protesty środowisk LGBT wybuchły po aresztowaniu na 2 miesiące działaczki LGBT Margot. Zdenerwowani protestujący zaczęli wieszać tęczowe flagi na warszawskich pomnikach. Policjanci uznali, że tęcza znieważa pomniki i rozpoczęli uliczną walkę z młodymi aktywistami.

- Zakończono czynności z zatrzymanymi. Wszystkie osoby opuściły już komendy. Przedstawione zostały zarzuty dotyczące m.in. czynnego udziału w zbiegowisku i uszkodzeniu radiowozu. Ponadto wobec 5 osób zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego - oświadczyła przed południem w niedzielę warszawska policja.

- Kto był dowódcą akcji na Krakowskim Przedmieściu?- zwrócił się z zapytaniem do policji Marek Tatała, Forum Obywatelskiego Rozwoju (bez odpowiedzi ze strony policji).

- Policja pod wodzą pana Kamińskiego zachowuje się jak ZOMO. Tak naprawdę te obrazki z piątku to są obrazki, tak jakbyśmy mieli akcję Hiacynt 2 w roku 2020 - tylko że teraz Kiszczakiem jest pan Ziobro - mówiła na antenie TVN24 posłanka Joanna Scheuring-Wielgus (Lewica).

Na temat policji wypowiedział się Paweł Wojtunik. Były szef CBA krytycznie ocenia postawę mundurowych.

- 30 lat budowania autorytetu i zaufania do Policji na darmo... - ocenia Wojtunik. 

       Popierasz WOJTUNIKA - kciuk w górę!

+ 890
- 7

Polub Polityczek.pl