aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakrorogkotgogtgktgtggtttfr.jpg

Redaktor naczelny "Newsweeka" Tomasz Lis skomentował dzisiejsze zaprzysiężenie Andrzeja Dudy na urząd Prezydenta Polski.

O godz. 10 rozpoczęło się w Sejmie Zgromadzenie Narodowe na którym Andrzej Duda złożył ślubowanie przed drugą kadencją w roli prezydenta.

- Dziś demokracja w Polsce jest silniejsza niż kiedykolwiek. (...) Polacy mają prawo zdecydować kto ma być ich prezydentem. I zdecydowali. Najważniejsze, że wybory udało się przeprowadzić w sposób w pełni demokratyczny, sprawiedliwy i bardzo sprawny - mówił Duda z mównicy sejmowej.

Na uroczystości nie zjawiło się wielu polityków opozycji. Uwagę przyciągnęły posłanki Lewicy Razem które założyły ubrania w kolorach tęczy, aby zaprotestować przeciwko nagonce obozu rządzącego na społeczność LGBT.

- Są tacy, którzy przewidują, że pan Duda, mając większe pole manewru, dopiero w drugiej kadencji pokaże co potrafi. Pójdę dalej. Wgedług mnie w drugiej kadencji Duda dokona niemożliwego. Będzie jeszcze gorszym prezydentem niż w pierwszej. Niemożliwe? Zapamiętajcie moje słowa - wypowiada się dziennikarz Tomasz Lis.

- To nie jest zaprzysiężenie. To impreza władzy świętującej tryumf kłamstwa, za które zapłaciła z pieniędzy należących do narodu. Gang świętuje sukces podstępu i oszustwa. Rzadko bywają transmisje z imprez gangu po udanym napadzie. Dlatego będę oglądał - dodawał naczelny "Newsweeka".

            Popierasz LISA - kciuk w górę!


+ 1141
- 24

Polub Polityczek.pl