aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaskorkofkrfirffrrrrrfff.png

Prawnik prof. Marcin Matczak z Uniwersytetu Warszawskiego odniósł się do ataków przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości na aktora Janusza Gajosa.

Rządzący zaczęli atakować Gajosa po tym, jak ten krytycznie wypowiedział się o prezesie Prawa i Sprawiedliwości na Pol'and'Rock festiwalu. Aktor nazwał Jarosława Kaczyńskiego małym człowiekiem.

- Mały człowiek jednym ruchem ręki podzielił nasz kraj i nas samych na dwie części. To jest zbrodnia. (...) Tak powstawało to, co później nazwano hitleryzmem. To takie ordynarne wskazywanie jedną ręką. Jest ci źle? Powiem ci dlaczego: bo ten cię okrada. To straszne, ale działa. Logika, od której włos się jeży na głowie - komentował artysta.

Po tych słowach zareagowała m.in. europosłanka Beata Mazurek, która nazwała Gajosa "prostakiem", minister kultury Piotr Gliński stwierdził, że aktor "nie jest świętą krową", a wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki napisał w mediach społecznościowych: "Mali, śmieszni ludzie. Wydaje się im, że występują na Narodowej Scenie, a to tylko teatrzyk marionetek". Komentarz Terleckiego wprost odnosi się do występującego na deskach Teatru Narodowego Janusza Gajosa. 

Ataki partii rządzącej wymierzone w uznanego aktora skomentował prof. Marcin Matczak.

"Wystąpienie B. Mazurek wobec J. Gajosa jest w prostej linii kontynuacją rewolucji kulturalnej Mao - wtedy także funkcjonariusze reżimu prześcigali się w tym, kto bardziej wulgarnie dokopie Mistrzom, mającym odwagę wypowiadać swoje zdanie. Funkcjonariusze przeminą, Mistrzowie zostaną"- napisał Matczak na swoim profilu społecznościowym.

Internauci do Matczaka:

"To prawda, o panu Januszu Gajosie będą pamiętać, o pani Mazurek - nie, przeminie z wiatrem".

"Pan Janusz Gajos Mistrz".

"Właśnie Gliński do pięt nie dorasta Januszowi Gajosowi. Wielki szacun p.Gajos.!".

"Musi nas wyjść na ulice Warszawy dwa miliony, by wykrzyczeć, że na taki język funkcjonariuszy nie się nie zgadzamy!".

         Popierasz MATCZAKA - kciuk w górę!


+ 1939
- 31

Polub Polityczek.pl