aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakrgktgtgtgtggg.jpg

Prawnik dr Mikołaj Małecki z Uniwersytetu Jagiellońskiego kolejny raz wypowiedział się na temat wyborów prezydenckich.

Małecki tuż po wyborach stwierdził, że Duda nie mógł ich wygrać, ponieważ nie zebrał wymaganych 100 tys. popisów pod swoją kandydaturą.

- Wyborów nie może wygrać ktoś, kto w ogóle nie był kandydatem. A kandydatów w danych wyborach nie zgłasza ustawodawca, tylko obywatele, po uzbieraniu 100 tysięcy podpisów. PAD miał podpisy na wybory 10 maja. Ich uwzględnienie awansem w wyborach 28 czerwca to złamanie art.127 ust.3 zd.2 Konstytytucji - stwierdził prawnik.

Następnie uczony wypowiedział się ws. Sądu Najwyższego, który jako jedyny mógłby unieważnić wybory. Zdaniem Małeckiego obecny Sąd Najwyższy po zmianach zaprowadzonych w nim przez rządzących jest bezprawny.

- Ważność wyboru Prezydenta stwierdza Sąd Najwyższy. Sąd prawidłowo obsadzony, niezależny od polityków, a nie "sąd" tylko z nazwy. Sąd z sędziami z nadania niekonstytucyjnej neoKRS nie spełnia tych standardów. Nie jest Sądem Najwyższym - nie wolno mu decydować o ważności wyborów.

Dzisiaj Małecki w swoim wpisie na Twitterze kolejny raz zwraca uwagę na niekonstytucyjny termin wyborów.

      Popierasz MAŁECKIEGO - kciuk w górę!

+ 4141
- 47

Polub Polityczek.pl