aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakvgtoykuhygtghy.jpg

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Kazimierz Smoliński wypowiedział się na temat planu produkcji polskiego samochodu elektrycznego "Izera".

Za 3 lata "Izera" ma być dostępna dla Polaków. - Byliśmy na premierze polskich samochodów elektrycznych. Będą się nazywały" Izera" od polskiej rzeki, która wypływa z Gór Izerskich i dalej płynie w świat. Zasięg baterii 400 km, przyspieszenie poniżej 8 sekund do 100 - chwali się Polska Grupa Motoryzacyjna.

- To istotny etap projektu, ale również ważna chwila dla całej polskiej motoryzacji! - wypowiada się minister klimatu Michał Kurtyka.

Sceptycznie do produkcji polskiego samochodu odnosi się europoseł Robert Biedroń, który nie wierzy, że rządzącym powiedzie się motoryzacyjny projekt.

- Samochód elektryczny Izera wygląda pięknie, ale to tylko zabawka. Nadal nie wiadomo w jaką będzie wyposażony technologię ani kto ją dostarczy. Rząd nie załatwił jeszcze nawet działki pod fabrykę. Daleko w ten sposób nie zajedzie. Izera to pierwszy samochód polityczny. I zera się ich doczekamy.

Ekonomista Robert Gwiazdowski zwraca uwagę na kwestie finansowe.

- Zawsze kibicuję każdemu rządowi, żeby moje pieniądze wydawał jak najlepiej. Oczywiście wolałbym, żeby zabierał mi ich mniej, ale skoro nie mam na to wpływu to niech przynajmniej wydaje je lepiej. Niech wyprodukuje te samochody Izera i jak najmniej przy tym ukradnie.

***

Krytykom "Izery" postanowił odpowiedzieć poseł Kazimierz Smoliński.

- Jest ogromna szansa abyśmy mieli nasz Polski samochód, który będzie z powodzeniem konkurował z koncernami zachodnimi - napisał polityk Prawa i Sprawiedliwości na Twitterze.

Internauci do Smolińskiego:

"... już to widzę. Sznur makiet, bo więcej na dzień dzisiejszy nie ma, mających urbi et orbi głosić chwałę i potęgę pisowskiego rządu, ciągnionych przez wyniszczone konie z Janowa... Kaziu, tam paluchy maczał Sasin. To będzie kolejna piękna tragedia".

"Wy znów kłamiecie ... zaprezentowali nie samochód a koncept samochodu, nie mają nawet linii produkcyjnej, ba ...nie mają nawet pieniędzy na produkcje :) i teraz państwo wpompuje ile w to auto 5 mld zł? Żeby się to zwróciło przy cenie 80 tys., muszą sprzedać 100 tys. aut :) jasne :)".

"Start produkcji za 3 lata. A to auto już jest przestarzałe w stosunku do konkurencji".

"Nawet miejsca na fabrykę nie ma, panie Kaziu. Chyba że na pasie startowym w Baranowie".

       Popierasz SMOLIŃSKIEGO - kciuk w górę!


+ 4
- 718

Polub Polityczek.pl