aaaaaaaaaaaaaaakvtogtgktgtgggggtt.jpg

Senator Wadim Tyszkiewicz poinformował, że nie zamierza się zjawiać na Zgromadzeniu Ogólnym (6 sierpnia) w czasie którego ma zostać zaprzysiężony na Prezydenta Polski Andrzej Duda.

Ostatecznie Duda zostanie zaprzysiężony w Sali Plenarnej w Sejmie, a nie na Stadionie Narodowym - taki był pomysł w związku z pandemią koronawirusa.

- Będzie normalnie w Sejmie, oczywiście przy zachowaniu rozmaitych zabezpieczeń, maski, płyny, będzie też korpus dyplomatyczny - powiedział wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki.

Senator Tyszkiewicz nie zamierza jednak się stawiać tego dnia w Sejmie mimo zapewnień Terleckiego o bezpieczeństwie. COVID 19 nie jest jednak jedynym powodem bojkotu Zgromadzenia Ogólnego przez byłego prezydenta Nowej Soli. Zdaniem niezależnego senatora wybory prezydenckie były nieuczciwe.

- Podjąłem decyzję, nie wezmę udziału w Zgromadzeniu Narodowym, na którym Andrzej Duda obejmie urząd prezydenta na drugą kadencję. Długo się wahałem, ale sumienie mi na to nie pozwala. To jest moja klauzula sumienia - oświadczył Tyszkiewicz na swoim profilu.

- Nie ma takiego obowiązku. Z mojej strony to żadne "bohaterstwo". I tak się wszyscy nie zmieszczą na sali sejmowej przy zachowaniu norm bezpieczeństwa związanych z koronawirusem. Więc niech w tym wydarzeniu biorą udział ci, którzy nie chcą, ale muszą, a głównie ci, którzy uważają Andrzeja Dudę za swojego prezydenta i ci, którzy uważają, że te wybory były uczciwe i demokratyczne. Ja się do nich nie zaliczam. Ustępuję wiec miejsca - dodaje senator.

           Popierasz TYSZKIEWICZA - kciuk w górę!


+ 2111
- 41

Polub Polityczek.pl