aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakdedkfkrfkrfkrfrfffffrrrr.jpg

Mecenas Roman Giertych odniósł się do informacji medialnych na temat aktywności służb w czasie kampanii prezydenckiej.

Kilka dni temu były minister w rządzie PO Sławomir Nowak został aresztowany. Wczoraj sąd orzekł o tymczasowym 3-miesięcznym areszcie dla byłego ministra.

W przestrzeni publicznej pojawiła się informacja o tym, że Nowak miał być podsłuchiwany od dłuższego czasu przez służby. Nie jest tajemnicą, że Nowak ma bardzo dobre kontakty z przedstawicielami Koalicji Obywatelskiej i pewnie w ostatnim czasie kontaktował się z osobami zaangażowanymi w kampanię Rafała Trzaskowskiego.

- Jeśli to jest prawda, to to jest polska Watergate. Jeśli służby podsłuchiwały kandydata na Prezydenta w trakcie kampanii to - gdyby Polska była państwem praworządnym - druga kadencja obecnego prezydenta powinna się skończyć jak Nixona w 1974 - wypowiada się ekonomista Jakub Karnowski.

Do sprawy odnosi się redaktor naczelny "Newsweeka" Tomasz Lis.

- Oszukane wybory, inwigilowany sztab kandydata opozycji. Na szczyty Morawiecki powinien jeździć nie do Brukseli, ale do Mińska albo dalej na wschód. Bo to już nie jest żadna UE, tylko zwykły dziki wschód.

Głos zabrał także za pośrednictwem Twittera mec. Roman Giertych.

- PiS miał nagrania całości rozmów sztabu i polityków PO - pisze prawnik.

        Popierasz GIERTYCHA - kciuk w górę!

+ 2612
- 18

Polub Polityczek.pl