aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaasrfkrofkrofkrfrfffffrr.jpg

Rzecznik Klubu Jagiellońskiego Bartosz Brzyski wypowiedział się na temat uroczystości Jacka Kurskiego i Joanny Klimek.

- Jako katolik i słoikowy krakus czuję od wczoraj autentyczne zgorszenie. Po pierwsze unieważnieniem ślubu ojcu trójki dzieci, po wieloletnim małżeństwie. Wreszcie, odprawianiem z celebrą nowego ślubu, w najważniejszym sanktuarium w regionie. Przepraszam, ja wysiadam - napisał Brzyski w mediach społecznościowych.

Kościół zgodził się na unieważnienie pierwszego małżeństwa Jacka Kurskiego i przyzwolenie na drugi ślub kościelny, co wywołało wielką falę oburzenia. Ślub miał miejsce wczoraj 18 lipca w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach. Zjawili się na nim wszyscy prominentni politycy Prawa i Sprawiedliwości z prezesem Jarosławem Kaczyńskim na czele.

- Po co im związki partnerskie skoro Kościół daje im rozwody, śluby, komunię w wersji nielimitowanej - komentuje ślub Kurskiego poseł Sławomir Neumann.

Redaktor naczelny "Newsweeka" Tomasz Lis ma inne zdanie w całej sprawie, deklaruje, że nie interesuje go to, co wczoraj wydarzało się w Kościele z udziałem Kurskich, a wyłącznie zainteresowany jest tym, do czego dopuszcza Kurski i ludzie kierowani przez niego na antenie Telewizji Polskiej.

- Nie interesuje mnie prywatne życie Kurskiego czy jego małżeństwo. Jego i ewentualnie Kościoła Katolickiego sprawa. Mnie interesuje, co za miliardy podatnika robi Kurski z prawdą, z debatą publiczną, z uczciwymi ludźmi i z publiczną telewizją.

        Popierasz Brzyskiego - kciuk w górę!

+ 1590
- 13

Polub Polityczek.pl