aaaaaaaaaaasdfrkgtgiggrr.jpg

Poseł Kamil Bortniczuk (Porozumienie) wypowiedział się na temat wyborów prezydenckich.

Politycy opozycji domagają się unieważnienia wyborów przez Sąd Najwyższy. Chodzi o wiele nieprawidłowości, które miały wpłynąć na ostateczny wynik wyborów, w których zwyciężył Andrzej Duda z Rafałem Trzaskowskim.

Osoby głosujące za granicą miały problem, żeby oddać głos, wiele z tych głosów zostało unieważnionych, a w kraju, chociażby zaangażowanie Telewizji Polskiej w czasie kampanii wyborczej po stronie jednego z kandydatów; to wszystko może wpłynąć na decyzję o unieważnieniu wyborów przez Sąd Najwyższy.

Sztab Rafała Trzaskowskiego złożył protest wyborczy do Sądu Najwyższego.

- Uruchomiono gigantyczną machinę państwa. Premier Mateusz Morawiecki odbył, jak się chwalił, 200 spotkań wyborczych, gdzie agitował wprost, gdzie nadużywano państwa i jego instytucji do działań na rzecz jednego kandydata, gdzie TVP urządzała seanse nienawiści w stosunku do jednego kandydata, a drugiego prezentowała jako najlepszego człowieka świata - argumentuje posłanka Barbara Nowacka.

- To są tysiące nieprawidłowości, które polegały przede wszystkim na pozbawieniu wielu wyborców prawa wyborczego. Wielu wyborców, przede wszystkim w ramach głosowania korespondencyjnego zostało pozbawionych tego prawa w skutek niedoręczenia, zbyt późnego doręczenia lub doręczenia pakietów wyborczych bez kart do głosowania - wypowiadał się na konferencji przed Sądem Najwyższym pełnomocnik Grzegorz Wójtowicz.

Na aktywność opozycji zareagował w mediach społecznościowych poseł Kamil Bortniczuk. Politykowi zjednoczonej prawicy nie podobają się ostatnie decyzje opozycji związane z wyborami.

"Jak się nie potrafi wygrać, trzeba umieć przegrać" - pisze poseł partii Jarosława Gowina.

- Jak się nie potrafi wygrywać uczciwie, nie powinno się brać udziału w zawodach. Opluwanie opozycji i kłamstwa całą dobę w TVPiS, tylko Morawieckiego 200 wycieczek za nasze, by promować Dudę, wasze oszukiwanie Polaków za granicą, alerty i korumpowanie gotówką. Dno - odpowiada Bortniczukowi dziennikarka Aneta Mościcka.
       Popierasz BORTNICZUKA - kciuk w górę!

+ 18
- 1052

Polub Polityczek.pl