EWIE8HhWkAM2oUv.jpg

Lider Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz gościł dzisiaj na antenie programu Onet Rano.

Lider ludowców komentował wyniki wyborów prezydenckich. Polityk deklarował m.in. że Platforma Obywatelska po tym, jak zdecydowała się zrezygnować z kandydatury Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, mogła wówczas poprzeć jego kandydaturę albo Szymona Hołownię w wyborach prezydenckich.

- Jeśli Platformie tak bardzo chodziło o Polskę, a nie o interes partyjny, to czemu w maju nie poparła mnie czy Szymona Hołownię, gdy sondaże dawały nam największe szanse na wygraną z Andrzejem Dudą. Wtedy najważniejsze dla nich było ratowanie własnej formacji - mówił Kosiniak Kamysz.

Prezes PSL wypowiadał się na temat przyszłości kierowanego przez siebie ugrupowania.

- Nie mamy apetytu na żadne stołki. Budujemy Koalicję Polską. Nie będziemy ani przystawką PiS, ani przybudówką Platformy. Idziemy własną drogą. Mamy do tego prawo, mamy taki obowiązek wobec naszych wyborców - deklarował Kosiniak Kamysz.

- Jak będą w Sejmie dobre projekty, to będziemy za nimi głosować. Poparliśmy przecież 500+. I będziemy popierać niezależnie od tego, czy złoży je PiS, czy Lewica, czy Konfederacja, czy Koalicja Obywatelska. Jak będą głupie ustawy, nie będziemy ich popierać - dodawał szef ludowców. 

Na wypowiedź Kamysza zareagowali internauci:

"Jakie to jest żenujące !".

"Żałosne to, panie Kosiniak Kamysz. Weź ten łomot (2,36%) na klatę i maż się Tygrysku!".

"Niech Pan da już spokój. Zastanówcie się lepiej (jako PSL) jak odbić wieś z rąk PiS-u".

"Panie Władysławie, jeśli dziś rozpocznie pan kampanię, to za 5 lat może złamie pan magiczne 3% poparcia".

      Popierasz KAMYSZA - kciuk w górę!


+ 40
- 1927

Polub Polityczek.pl