aaaaaaaaaaaaaaaadoedkoedddddd.png

Ksiądz Janusz Chyła, proboszcz parafii Matki Bożej Królowej Polski w Chojnicach wypowiedział się na temat 2. tury wyborów prezydenckich.

Ks. Chyła popisał się stwierdzeniem, na kogo oddaliby głos zmarli m.in. Stefan Wyszyński, jak i ks. Jerzy Popiełuszko.

- Powiem krótko. Gdybym się nie interesował sprawami społecznymi, to zadałbym tylko jedno pytanie. Na kogo głosowaliby: kard. Stefan Wyszyński, ks. Jerzy Popiełuszko, Witold Pilecki, Anna Walentynowicz, a na kogo Urban, Kiszczak i zwolennicy aborcji - napisał duchowny na Twitterze.

Po tych słowach ksiądz został skrytykowany przez internautów, którym odpowiadał;

- To nie dzielenie ludzi, lecz poglądów. To prawda, że obrona ludzkiego życia jest postawą szlachetną, a aborcja podłością i zbrodnią. Podobnie w innych kwestach sprawy się mają. Popieranie kogoś, kto opowiada się przeciwko Bożym Przykazaniom, mając alternatywę (nie świętego) wyboru kogoś, kto jest bliżej nauczaniu Kościoła jest winą moralną - udziałem w złu. Sumienie nie jest najwyższą normą moralną. Może być złe ukształtowane - pisał Chyła odpowiadając na krytykę, że dzieli ludzi.

- Wybory to nie proces kanonizacyjny. Stając przed koniecznością wyboru, jako człowiek wierzący zadaję pytanie o stosunek kandydatów do ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmieci, stosunek do małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety oraz szacunek do świętości i tradycji - dodaje proboszcz parafii w Chojnicach.

- Powiem krótko: ksiądz jest idiotą, twierdząc iż rotmistrz Pilecki oddałby głos na ideowych kumpli sędziego Romana Kryże, który skazał go na śmierć. Syn Romana, Andrzej Kryże skazywał opozycjonistów w PRL, by potem wylądować na ministerialnej posadce w PiS. Odrażający tweet - komentuje słowa duchownego dziennikarka Hanna Lis.
         Popierasz KSIĘDZA - kciuk w górę!

+ 7
- 751

Polub Polityczek.pl