aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaadedlpedddddd.png

Europoseł Ryszard Czarnecki (PiS) gościł dzisiaj na antenie programu Onet Rano.

Nie odbędzie się dzisiejsza planowana debata prezydencka organizowana przez Onet, WP i TVN24. Prezydent Andrzej Duda nie zgodził się na nią i czeka na to, aby debatować z Rafałem Trzaskowskim w TVP.

Kandydat PiS wykazał się małą odwagą, nie przyjmując zaproszenia mediów prywatnych. Jego sztabowcy zapewniali, że Duda nie weźmie udziału w debacie przez już wcześniej zaplanowane spotkanie z mieszkańcami woj. dolnośląskiego.

- Pan prezydent uczestniczy w debatach. Wiem, że będzie debata w poniedziałek w Końskich. To nowy format debaty TVP. W czwartek, gdy jest państwa debata, będziemy w województwie dolnośląskim - mówił Bielan do mediów.

Teraz okazuje się, że Duda dzisiaj wieczorem pojawi się na antenie Polsatu, aby udzielić wywiadu.

Co stało na przeszkodzie, aby prezydent w tym czasie zamiast wywiadu spotkał się z Rafałem Trzaskowskim na debacie? Na to pytanie muszą odpowiedzieć sobie sami wyborcy.

Europoseł Ryszard Czarnecki pojawił się dzisiaj w programie "Onet Rano", gdzie został zapytany o wspomnianą debatę prezydencką. Polityk PiS zarzucał mediom prywatnym, że popełniają "błąd" tak wiele mówiąc o tym, że Duda nie zgodził się na debatę przez nich organizowaną.

- Jeżeli TVN i inne media pani wie, jakie poniosły porażkę i nie udało im się przeprowadzić debaty z panem prezydentem, to rozpamiętywanie tego jest chyba waszym błędem, nie byliście skuteczni, cóż, mogę wam tylko współczuć - powiedział Czarnecki do prowadzącej program Iwony Kurtyny.

      Popierasz CZARNECKIEGO - kciuk w górę!

+ 3
- 903

Polub Polityczek.pl